Duże wyróżnienie dla polskich sędziów. Będą pracować przy wielkim hicie Ligi Mistrzów
Już jutro rozpoczniemy trzecią serię spotkań fazy ligowej Champions League. Do pracy przy wielkim hicie Barcelona – Bayern wyznaczono sędziów z Polski.
W 3. kolejce Ligi Mistrzów najciekawiej zapowiadają się dwa spotkania. Jutro Real Madryt zmierzy się na Santiago Bernabeu z Borussią Dortmund, a w środę Barcelona podejmie Bayern. Przy tym drugim spotkaniu pracować będzie duet polskich sędziów.
Tomasz Kwiatkowski oraz Piotr Lasyk będą odpowiedzialni za wideoweryfikację w starciu Roberta Lewandowskiego z byłym klubem. Kwiatkowski będzie sędzią głównym VAR, natomiast Lasyk jego asystentem. Arbitrem tego spotkania będzie Slavko Vincić ze Słowenii.
Spotkanie Barcelona – Bayern odbędzie się w środę. Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowano na 21.00.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
StaryKibic
21 października, 2024 13:31
A to już : ” VARciniak – vel: Pierluigi Collina- Łysa Pała – Rzut Karny” – czyżby poszedł w odstawkę ? Ile ten człowiek skrzywdził drużyn to tylko kibice wiedzą. Przerost treści nad formą. Wyrąbane ego pod same niebiosa. Upodobnił się w sędziowaniu do znienawidzonego we Włoszech i na świecie Colliny- wiedział, jakim trzeba być sędzią, żeby piąć się po szczebelkach drabiny sędziowskiej….Ale w żuciu nic nie trwa wiecznie.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.
A to już : ” VARciniak – vel: Pierluigi Collina- Łysa Pała – Rzut Karny” – czyżby poszedł w odstawkę ? Ile ten człowiek skrzywdził drużyn to tylko kibice wiedzą. Przerost treści nad formą. Wyrąbane ego pod same niebiosa. Upodobnił się w sędziowaniu do znienawidzonego we Włoszech i na świecie Colliny- wiedział, jakim trzeba być sędzią, żeby piąć się po szczebelkach drabiny sędziowskiej….Ale w żuciu nic nie trwa wiecznie.