Bytovia Bytów zremisowała w niedzielne popołudnie z Arką Gdynia (1:1). Gospodarze nie byli jednak zadowoleni z jednego punktu, o czym przekonywał po końcowym gwizdku Krzysztof Bąk. Najświeższe doniesienia z I ligi na PilkaNożna.pl – KLIKNIJ!
– Wczoraj Niemcy grali w piłkę, a Polacy strzelali gole. Liczy się to, co w sieci. My w 82. minucie zdobyliśmy bramkę, a potem tracimy gola w końcówce, już kolejny raz zresztą. Przez 80 minut gramy bardzo konsekwentnie w obronie, wszystko jest poukładane i wygląda, że rywal nie ma jak nam zagrozić, a potem jedno dośrodkowanie i 1:1 – powiedział.
– Niedosyt duży, bo jakbyśmy my odrabiali straty, to ten punkt byłby inaczej traktowany. Nie oddalamy się od tej strefy, od której chcemy się oddalić. Jeden punkt trzeba szanować, ale myślę, że nie po tym meczu – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.