Kto wie czy Grzegorzowi Sandomierskiemu nie uciekła właśnie wielka szansa na przedarcie się do pierwszego składu Racingu Genk. Jego dotychczasowy rywal do gry w belgijskim klubie, Laszlo Koeteles doznał bowiem kontuzji, która wyeliminowała go na sześć tygodni.
Problem jednak w tym, że Sadomierskiego w Racingu już nie ma. Reprezentant Polski został przed kilkoma tygodniami wypożyczony do Jagiellonii Białystok i będzie bronił jej barw przez najbliższy rok. Miejsce Koetelesa w bramce drużyny z Genku zajmie więc sprowadzony z Borussii Moenchengladbach, Logan Bailly.
Sam Sandomierki w ogóle nie przejął się wieściami napływającymi z Belgii. – Nie myślę wstecz, patrzę na to, co przede mną. Jak wyjeżdżałem do Białegostoku, to trenerzy powiedzieli mi, że chcą, bym latem wrócił i zaczął walkę o miejsce w składzie od zera. Teraz koncentruję się tylko na Jagiellonii – powiedział.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.