W meczu z Jagiellonią Białystok w 28. minucie z boiska musiał zejść Krzysztof Bąk. Defensor Lechii Gdańsk miał sporego pecha w ostatnich dniach.
Bąk wrócił do składu Lechii po ponad dwutygodniowej przerwie, która spowodowana była przeciążonym kolanem. Jednak w meczu z Jagą zszedł już w 28. minucie, a jego miejsce zajął Marcin Pietrowski.
– Krzysiek ma naciągnięty więzowzrost obojczykowo-barkowy. To bolesny i ostry stan, który wyklucza go z jakichkolwiek zajęć przez kilka następnych dni – powiedział Robert Dominiak, trener odnowy biologicznej Lechii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.