Atletico Madryt, nie bez problemów, ale jednak pokonało na własnym boisku Levante 3:2. Dzięki tej wygranej Rojiblancos awansowali na pierwsze miejsce w tabeli i pozostaną na nim przynajmniej do niedzielnego meczu Barcelony z Getafe.
Diego Costa zdobył kolejne gole w bieżącym sezonie
Na Vicente Calderon bardzo szybko bo już w pierwszej minucie zapachniało niespodzianką. Gola dla gości zdobył Andreas Ivanschitz, co było dla piłkarzy Atletico Madryt niczym kubeł zimnej wody. Levante grało bardzo dobrze i miało swoje szanse na podwyższenie rezultatu.
Gospodarze rozkręcali się wolno, ale jeszcze przed przerwą udało im się doprowadzić do remisu. Po wrzutce w pole karne ładnym strzałem głową popisał się Diego Godin i od tego momentu Atletico zaczęło przeważać. Blok obronny rywali był jednak trudny do ponownego sforsowania i dlatego w pierwszej połowie wynik nie uległ już zmianie.
Tuż po zmianie stron Rojiblancos wyszli na prowadzenie. Tym razem na listę strzelców wpisał się najlepszy snajper Atletico, Diego Costa, który po dobrym dośrodkowaniu w pole karne ładnym strzałem przy bliższym słupku pokonał bramkarza Levante.
Wydawało się, że podopiecznym Diego Simeone już nic złego w tym meczu stać się nie może. A jednak! W 56. minucie do wyrównania doprowadził Pedro Rios i gra zaczęła się od nowa.
Ostatecznie Atletico na kwadrans przed końcem przechyliło szalę wygranej na swoja korzyść. W polu karnym Levante faulowany był Juanfran, a pewnym wykonawcą jedenastki okazał się Costa, czym zapewnił swojej drużynie niezwykle ważne trzy punkty i prowadzenie w ligowej tabeli.
Tuż przed końcem zawodów z boiska wyrzucony został Juanfran, który zobaczył czerwoną kartkę za faul na Filipe Luisie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.