Przewaga gospodarzy ani przez moment nie podlegała dyskusji. Już w 7. minucie prowadzenie Lazio dał Stefano Mauri, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym gości i z bliska wepchnął piłkę do siatki.
Jeszcze przed przerwą dwa kolejne trafienia dołożył niezwykle doświadczony Miroslav Klose, który w ciągu zaledwie 120 sekund dwukrotnie pokonał bramkarza Cagliari.
W drugiej połowie także i goście mogli mogli się cieszyć z gola. W strzelaniu wyręczyli ich… gospodarze, a konkretnie Edson Braafheid, który pokonał własnego bramkarza. Przyjezdni dołożyli jeszcze jednego gola autorstwa Joao Pedro Galvao, ale to nie wystarczyło na wywiezienie ze stolicy choćby jednego punktu.
Cagliari kończyło spotkanie w osłabieniu (czerwona kartka Victora Ibarbo), co Lazio wykorzystało w samej końcówce. Trafienie Edersona ustaliło rezultat na (4:2).