Wciąż nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Wladimer Dwaliszwili. Jedno wydaje się być jednak dość pewne, jego nowym klubem nie zostanie Legia Warszawa.
W ostatnich dniach bardzo dużo mówiło się o coraz bardziej prawdopodobnej przeprowadzce Gruzina na Pepsi Arenę. Co więcej, niektóre media informowały, że Legia osiągnęła już porozumienie z Józefem Wojciechowskim, a finalizacja całego transferu jest kwestią godzin. Nic z tego, Dwaliszwili nie będzie bronił w nowym sezonie barw Wojskowych.
– Niestety, nie jest to prawdziwa informacja. Żadnego porozumienia z panem Wojciechowskim nie ma. Mało prawdopodobne, by Gruzin zasilił Legię. Po prostu nie ma na to pieniędzy – tak całą sprawę skomentował Marek Jóźwiak, który w Legii pełni funkcję dyrektora ds. transferowych.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.