Przejdź do treści
Dwanaście miesięcy prawdy Tottenhamu

Ligi w Europie Premier League

Dwanaście miesięcy prawdy Tottenhamu

Kocha Tottenham, ale nie gwarantuje, że zostanie w nim na zawsze. Jest ambitny, więc uzależnia swoją przyszłość od postępów drużyny. Pytanie, czy i ile Harry Kane może na nie czekać?



Kontrakt Kane’a obowiązuje do 2024 roku, lecz nie można wykluczyć scenariusza, w którym nie zostanie on wypełniony. (fot. Reuters)

 

8 czerwca 2018 roku był dla fanów Kogutów jednym z najważniejszych i najszczęśliwszych sportowo dni ostatnich lat. Ich ulubiona drużyna nie sięgnęła wówczas po pierwsze od dekady trofeum. Nie zagrała też w żadnym finale. Z tamtej perspektywy dużo istotniejsze było jednak to, iż nową umowę z Tottenhamem parafował Harry Kane. Na mocy owego dokumentu lider, gwiazda i jeden najwybitniejszych piłkarzy w najnowszej historii klubu związał się z biało-granatową częścią Londynu do 2024 roku. Dzisiaj nie sposób wykluczyć scenariusza, w którym niniejszy kontrakt nie zostanie wypełniony.

STYMULACJA

Koronawirus, kwestia dokończenia zawieszonego obecnie sezonu i obniżki płac przedstawicieli środowiska futbolu. Oto tematy, które zdominowały angielskie media w minionym tygodniu. Nie oznacza to jednak, że wypowiedź kapitana reprezentacji prowadzonej przez Garetha Southgate’a przeszła bez echa.

Na pytanie Jamiego Redknappa ze „Sky Sports” o to, czy spędzi resztę kariery w barwach Tottenhamu, Kane odparł: – To jedna z tych rzeczy, na którą nie mogę odpowiedzieć tak lub nie. Kocham i zawsze będę kochał Spurs. Wielokrotnie wspominałem jednak, iż nie jestem osobą, która zostanie w klubie dla samego zostania, jeśli nie będę czuł, że jako drużyna robimy postępy i zmierzamy we właściwym kierunku.

Lawina spekulacji ruszyła. Dziennikarze i eksperci prześcigali się w analizowaniu tego, do jakiego zespołu dołączy niebawem 26-latek, komu jest najbardziej potrzebny i do kogo najbardziej by pasował. Kogo stać na jego sprowadzenie oraz utrzymanie. Czy zostanie w kraju i wybierze któryś z Manchesterów, czy opuści Wyspy Brytyjskie i trafi do PSG, Realu Madryt bądź Juventusu. Co niektórzy zachowywali się wręcz tak, jakby napastnik Kogutów oficjalnie zażądał transferu lub przynajmniej przygotowywał grunt pod rozpoczęcie sagi. Jakby w jego przyszłości definitywnie nie było miejsca dla obecnego klubu.

Intencje Kane’a mogą być tymczasem zgoła odmienne. Nietrudno sobie wyobrazić, iż Anglik naprawdę żywi do Tottenhamu szczere, głębokie uczucie. Że jest mu wdzięczny za danie szansy regularnej gry na największych piłkarskich scenach i chciałby dla niego jak najlepiej. W takim układzie jego wypowiedź byłaby nie tyle ostrzeżeniem, co stymulowaniem. Wysłaniem sygnału do zarządu: pomogę wam, jeśli wy pomożecie mnie. Nie pierwszym zresztą tego typu, bo jak słusznie zauważył Charlie Eccleshare z portalu „The Athletic”, Harry mówił o konieczności wchodzenia na wyższy poziom już w styczniu oraz grudniu 2018 roku.

Po tamtych apelach lider drużyny z północnego Londynu mógł cieszyć się z występu w finale Ligi Mistrzów i obserwować, jak Daniel Levy wzmacnia kadrę. Mimo to, do szczytu wciąż daleko.

SÓL FACHU

We wspomnianej wcześniej rozmowie z Jamiem Redknappem 26-latek przyznał, iż jest zawodnikiem ambitnym i pragnie zostać jednym z najlepszych. Współcześnie już mu się to udało, po piłkarskich murawach biega niewielu wybitniejszych od niego. Historycznie do czołówki sporo mu jednak brakuje. Pokazują to rekordy strzeleckie, a więc sól fachu napastnika.

Jeśli chodzi o Premier League, kapitan Synów Albionu jest aktualnie trzynastym najskuteczniejszym graczem w dziejach. W 201 występach zgromadził 136 trafień. Statystyka więcej niż dobra, ale nie celująca. Oprócz niedoścignionego Alana Shearera, który na tym samym dystansie uzbierał 145 bramek, więcej, bo 139, zdobył także Sergio Aguero. W sumie obaj skompletowali ich odpowiednio 260 i 180, a drugi z wymienionych nadal jest aktywnym przedstawicielem angielskiej ekstraklasy i trudno zakładać, iż nie poprawi swojego osiągnięcia. Dwaj pozostali snajperzy, o przegonieniu których marzy Kane – Wayne Rooney oraz Andrew Cole – byli już mniej efektywni od niego. Na przestrzeni 201 spotkań strzelili kolejno 70 i 110 goli.

W 2017 roku Shearer przyznał, iż napastnik Tottenhamu jest w stanie pobić jego epokowy rekord. Ba, legenda Newcastle United stwierdziła wówczas, iż byłaby szczęśliwa, gdyby jej młodszemu koledze się to udało. Czy w jego obecnym miejscu pracy jest to możliwe? Biorąc pod uwagę fakt, że Koguty nie wypadły poza grono czterech najbardziej bramkostrzelnych drużyn w żadnym z minionych czterech sezonów Premier League – jak najbardziej. Mocy ofensywnej zespołu nie osłabiło nawet zatrudnienie znanego z defensywnych upodobań Jose Mourinho. W 17 meczach ligowych pod wodzą Portugalczyka londyńczycy zdobyli 29 bramek.

Nieco mniej korzystnie kwestia dalszych poczynań strzeleckich Kane’a może prezentować się w Lidze Mistrzów. 26-latek wystąpił dotąd w 24 spotkaniach rozgrywek na Starym Kontynencie i strzelił w ich trakcie 20 goli. Średnia 0.83 bramki na mecz to rezultat lepszy od Cristiano Ronaldo (0.76), Lionela Messiego (0.81), Raula (0.51), Karima Benzemy (0.54) czy Roberta Lewandowskiego (0.74). Problem w tym, że regularnie Koguty kopią piłkę wyszytą gwiazdami dopiero od trzech sezonów. I wcale nie jest przesądzone, że niniejszy trend się utrzyma, bo konkurencja o prawo do gry w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach klubowych stale rośnie.

 


 

SÓL KARIERY

– Czy jeśli Harry Kane pobije rekord Alana Shearera, stanie się najskuteczniejszym reprezentantem Anglii i uzbiera kilka Złotych Butów, ale nie wzniesie w górę żadnego trofeum lub zdobędzie jedno w stylu Pucharu Ligi, będzie spełniony? – zastanawiał się na swoim Instagramie Rio Ferdinand. Odpowiadając samemu sobie na pytanie, były obrońca Manchesteru United stwierdził, iż jego młodszy rodak byłby takim obrotem spraw zdruzgotany.

Owa teza nie doczekała się polemiki ze strony asa Tottenhamu. Abstrahując od tego, czy jest on świadomy jej istnienia, można jednak wątpić w chęć niezgody z jego strony. W końcu w cytowanej już wypowiedzi dla „Sky Sports” Anglik przyznał, iż pragnie sięgać po trofea raczej prędzej niż później. Indywidualne osiągnięcia indywidualnymi osiągnięciami, ale to medale oraz puchary są solą kariery sportowca. Tych natomiast w klubowej karierze Kane’a wciąż jak na lekarstwo albo i mniej.

Jeśli chodzi o zdobywanie trofeów, 26-latek jest kompletnym laikiem. W jego gablocie nie ma ani jednego pucharu, ani nawet pojedynczej tarczy. W dawno zapomnianym kącie leżą dwa srebrne krążki: za wicemistrzowie Anglii i udział w finale Ligi Mistrzów. Bardziej niż powód do dumy, stanowiące symbol porażki. Jak może być jednak inaczej, skoro bohater niniejszego tekstu jest wychowankiem klubu, który od ponad dwunastu lat nie triumfował w żadnych rozgrywkach? I o ile obecność w klubie Jose Mourinho może położyć kres tej posusze, o tyle jest to proces wymagający czasu.

Kane nie posiada go szczególnie dużo. W lipcu kapitan kadry Southgate’a będzie obchodził dwudzieste siódme urodziny. Biorąc pod uwagę jego wydrenowany intensywnością kariery w minionych latach i podatny na urazy organizm, niewykluczone, iż nie pogra na najwyższym poziomie równie długo co Zlatan Ibrahimović, o Cristiano Ronaldo nawet nie wspominając. Ile więc Anglik winien czekać na triumfalne przebudzenie Kogutów? – Jeśli nie wygra niczego w nadchodzących dwunastu miesiącach, musi odejść – przyznał Alan Shearer.

Poza kwestią rekordu strzeleckiego Premier League, wszystkie czynniki sugerują, że starszy z napastników może mieć rację. Jeśli Kane chce zostać jednym z najlepszych piłkarzy w historii, nie może czekać na postępy Tottenhamu dłużej niż rok.

Do tego czasu nie należy się spodziewać, by Harry Kane opuścił klub. I to nie tylko dlatego, że go kocha. Zdaniem brytyjskich mediów, zarząd nie odda go za sumę niższą niż niewyobrażalne w dobie rozpoczynającego się kryzysu 200 milionów funtów. Znając zaś biznesową nieustępliwość i nieugiętość Daniela Levy’ego, nie są to słowa rzucane na wiatr.

MACIEJ SAROSIEK

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Ligi w Europie Premier League

Liverpool negocjuje zakup Brazylijczyka! Zastąpi Mohameda Salaha

Liverpool planuje głośne wzmocnienie! Transferowy hit wewnątrz Premier League na horyzoncie.

Liverpool, England, 17th September 2025. Mohamed Salah of Liverpool celebrates his goal to make it 2-0 during the Liverpool vs Atletico Madrid UEFA Champions League match at Anfield, Liverpool. Picture credit should read: James Baylis / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_028_JB_LIV_ATM_ SPI-4140-0028
2025.09.17 Liverpool
pilka nozna , liga mistrzow
FC Liverpool - Atletico Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Here we go! Arsenal pozyskał zawodnika Tottenhamu

Ciekawy transfer w Premier League! Fabrizio Romano potwierdza przeprowadzkę z Tottenhamu do Arsenalu.

Bukayo Saka A is congratulated after scoring the first Arsenal goal 1-0 at the Arsenal v Atletico Madrid UEFA Champions League semi-final 2nd leg match, at the Emirates Stadium, London, UK on 5th May, 2026. PUBLICATIONxNOTxINxUK .
2026.05.05 Londyn
pilka nozna , Liga Mistrzow
Arsenal Londyn - Atletico Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

The Reds zatrzymują gwiazdę. Węgier z nowym kontraktem

Dominik Szoboszlai podpisał nowy kontrakt z Liverpoolem. Umowa będzie obowiązywać do 2031 roku. W poprzednim sezonie był gwiazdą swojego zespołu.

Dominik Szoboszlai of Liverpool celebrates his goal to make it 2-1 during the Premier League match Manchester United vs Liverpool at Old Trafford, Manchester, United Kingdom on 03 May 2026

(Photo by Mark Cosgrove/News Images) in Manchester, United Kingdom on 5/3/2026. (Photo by Mark Cosgrove/News Images/Sipa USA)
2026.05.03 Manchester
pilka nozna liga angielska
Manchester United - Liverpool FC
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Manchester City znów z głośnym transferem! 100 milionów na stole?

Manchester City robi kolejne kroki w kierunku pozyskania Ayyouba Bouaddiego. Lille nie zamierza jednak łatwo rozstawać się z utalentowanym pomocnikiem i za transfer przeprowadzony już teraz oczekuje aż 100 milionów euro.

Atalanta v Chelsea, UEFA Champions League football, Bergamo, Italy Bergamo, Italy. 9th, December 2025. Head coach Enzo Maresca of Chelsea seen during the UEFA Champions League match between Atalanta B.C. and Chelsea at New Balance Stadium in Bergamo. Italy, Bergamo PUBLICATIONxNOTxINxDENxNORxFINxBEL Copyright: xGonzalesxPhoto/StefanoxNicolix
2025.12.09 Bergamo
pilka nozna , liga mistrzow
Atalanta Bergamo - Chelsea Londyn
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Manchester United rusza po gwiazdę Realu Madryt? Kolejny wielki transfer na horyzoncie

Manchester United nie zamierza kończyć letnich zakupów. Po sprowadzeniu Youriego Tielemansa klub chce pozyskać jeszcze jednego pomocnika, a na liście życzeń znajduje się Eduardo Camavinga.

Manchester United, ManU v Nottingham Forest, Premier League Manchester United head coach Michael Carrick applauds the fans after the Manchester United v Nottingham Forest Premier League match at Old Trafford, Manchester, England on 17 May 2026 Credit: Phil Duncan/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-2002-0092 PhilxDuncanx/xEveryxSecondxMediax
2026.05.17 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Nottingham Forest
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej