Jak przed tygodniem, tak i dziś Robert Lewandowski skompletował dublet w meczu Bundesligi. Bayern Monachium pokonał Greuther Fuerth.
Lewandowski znów trafił dwa razy. (fot. Reuters)
Bawarczycy przystąpili do spotkania po dwóch nieudanych występach. W poprzedni weekend sensacyjnie ulegli Bochum. W środku tygodnia tylko zremisowali z RB Salzburg. Jak zwykle w przypadku niemieckiego hegemona, nie trzeba było wiele czasu, by zaczęto mówić o jego kryzysie.
Po pierwszej połowie starcia z Fuerth znów pachniało dużą niespodzianką. Drużyna goszcząca na Allianz Stadium prowadziła 1:0. W 43. minucie wynik otworzył Branimir Hrgota. Szwed jest w świetnej formie. W poprzednich dwóch kolejkach zdobył trzy bramki.
Tyle samo uzbierał Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski nie pozostał dziś dłużny i w 47. minucie doprowadził do wyrównania. Rozpoczął tym samym marsz Bayernu po trzy punkty. Marsz, który kontynuował w kolejnych akcjach. W 82. minucie trafił do siatki, co oznacza, że w dwóch ostatnich seriach gier zaliczył dwa dublety, a w trwającym sezonie Bundesligi strzelił już 28 goli. W klasyfikacji najskuteczniejszych nie ma sobie równych.
Piłkę we własnej siatce umieścił Sebastian Griesbeck, a wynik ustalił Eric Maxim Choupo-Moting, więc Bayern Monachium odniósł zwycięstwo w rozmiarze 3:1. Czy to koniec kryzysu?
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.