Piątkowy mecz z Legią Warszawa był dwusetnym występem Sebastiana Mili w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce – informuje oficjalna strona internetowa Śląska Wrocław.
Kapitan Śląska uczcił ten jubileusz asystą przy bramce Tomasza Jodłowca, która mistrzom Polski dała zwycięstwo nad aktualnym liderem T-Mobile Ekstraklasy.
– Mówiąc szczerze to nawet nie zdawałem sobie sprawy, że w piątek obchodzę taki jubileusz. To naprawdę dobry wynik i cieszę się, że udało mi się go osiągnąć. Mam nadzieję, że tych spotkań na najwyższym poziomie będzie jeszcze więcej, choć do lidera w tej klasyfikacji Marka Chojnackiego jeszcze trochę mi brakuje – śmieje się zawodnik.
Sebastian Mila w ekstraklasie zadebiutował 9 marca 2002 roku w spotkaniu Groclinu Grodzisk Wielkopolski z Widzewem Łódź. Na dwieście spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej złożło się 74 pojedynków w Groclinie, 12 w ŁKS-ie i aż 114 w Śląsku Wrocław. W meczach tych kapitan Śląska zdobył 37 bramek (14 w Groclinie i 23 w Śląsku).
Rekordzistą po względem występów w ekstraklasie jest Marek Chojnacki, który zagrał w niej 452 razy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.