WhoScored.com, renomowany w piłkarskim świecie portal statystyczny, wybrał jedenastu najlepszych piłkarzy zakończonego właśnie sezonu Bundesligi. W gronie wyróżnionych znalazło się miejsce dla dwóch Polaków.
Nie tylko Lewandowski ma powody do zadowolenia. (fot. Reuters)
Miejsca nie mogło zabraknąć dla Roberta Lewandowskiego. Liczby mówią same za siebie. „Lewy” z 41 trafieniami na koncie sięgnął po koronę króla strzelców i jednocześnie pobił historyczny rekord Gerda Mullera pod względem liczby strzelonych goli w jednym sezonie niemieckiej ekstraklasy. Wybór nie mógł być inny.
Wśród najlepszych piłkarzy znalazł się również Rafał Gikiewicz. To dość zaskakujący wybór, biorąc po uwagę fakt, że aż 54 razy musiał wyciągać piłkę z własnej siatki, a tylko dwóch golkiperów kapitulowało częściej niż on. Nieco lepiej wyglądają jego statystyki, jeśli spojrzeć na czyste konta, których zanotował 7 w 34 meczach.
Sęk jednak w tym, że suche dane nie odzwierciedlają w pełni postawy na boisku. Jak chociażby w meczu przeciwko Bayernowi Monachium. Choć Gikiewicz wpuścił aż pięć goli, to zarazem był najlepszym graczem własnego zespołu. Gdyby nie jego liczne obrony i parady, Augsburg z pewnością poniósłby o wiele wyższą porażkę niż 2:5.
Tym samym zapracował na miano najlepszego bramkarza w całej lidze, wyprzedzając pod tym względem faworyzowanego Manuela Neuera.
„11” SEZONU BUNDESLIGI WEDGŁUG WHOSCORED.COM:
Bramkarz: Rafał Gikiewicz
Obrońcy: Christopher Trimmel, Matts Hummels, Willi Orban, Raphael Guerreiro
Pomocnicy: Jadon Sancho, Joshua Kimmich, Maximilian Arnold, Matheus Cunha
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.