Pięć do zera. Właśnie taką różnicą goli Dynamo Kijów ograło Inhułeć Petrowe. Dzięki temu ekipa ze stolicy Ukrainy na trzy kolejki przed końcem sezonu zapewniła sobie mistrzostwo kraju.
Tomasz Kędziora ma już na swoim koncie wszystkie możliwe do zdobycia trofea na Ukrainie. (fot. 400mm.pl)
Przewaga punktowa liderujących kijowian nad drugim w tabeli Szachtarem Donieck w dwudziestej trzeciej serii gier ukraińskiej ekstraklasy wzrosła do trzynastu oczek. Dynamo – jak już wspomniano – zanotowało wysokie zwycięstwo, zaś „Górnicy” ponieśli dotkliwą porażkę przeciwko Ołeksandriji (0:2).
To wszystko sprawiło, że na trzy kolejki przed końcem sezonu drużyna Tomasza Kędziory może być już pewna mistrzostwa Ukrainy. Poprzednim razem kijowianie sięgnęli po ligowe trofeum w sezonie 2015/16. Tym samym przerwali oni trwającą pięć lat dominację Szachtara.
A to przecież nie wszystko. Już na początku tej kampanii podopieczni Mircei Lucescu wygrali Superpuchar Ukrainy. Jeśli więc 13 maja na tarnopolski stadionie (o którym – nawiasem mówiąc – ostatnio było głośno ze względu na nadanie temu obiektowi przez tamtejszą radę miejską imienia banderowskiego zbrodniarza odpowiedzialnego za rzeź wołyńską Romana Szuchewycza) pokonają Zorię Ługańsk w finale Pucharu Ukrainy, wówczas będą mieli na swoim koncie tryplet!
Samego Kędziorę można już nazwać kolekcjonerem ukraińskich trofeów. Barwy Dynama reprezentuje nieprzerwanie od lipca 2017 roku. Na przestrzeni blisko trzech lat udało mu się wygrać wszystko, co jest możliwe do wygrania u naszych wschodnich sąsiadów. Do kompletu – po trzech Superpucharach i jednym Pucharze – brakowało mu tylko mistrzostwa kraju. Aż do dzisiaj.
Kędziora w istotny sposób przyczynił się ligowego sukcesu. Reprezentant Polski wystąpił w dwudziestu jeden z dotychczasowych dwudziestu trzech spotkań. Za każdym razem spędził na boisku pełny wymiar czasowy. Dodatkowo zanotował jednego gola i dwie asysty. Mimo to Paulo Sousa niespodziewanie pominął go przy okazji powołań na marcowe zgrupowanie „biało-czerwonych”.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.