– Na pozytywne oceny w rundzie
jesiennej z pewnością zasłużyli nasi młodzi zawodnicy – stwierdził dyrektor sportowy
Ruchu Chorzów, Mirosław Mosór.
– Nasze wyniki w rundzie
jesiennej na pewno nie satysfakcjonowały nikogo w klubie. Uważam, że stać nas
było na lepszą grę, mogliśmy mieć więcej punktów na koncie. Nie ma już jednak
większego sensu wracać do tego co było, bo przed Ruchem są nowe wyzwania – ocenił Mosór.
– Za jesienne występy na pewno należy pochwalić
naszych młodych zawodników – wyznał dyrektor sportowy Ruchu, Mirosław Mosór, który
właśnie w postawie, niedoświadczonych, jeszcze w pełni nieopierzonych ligowców
z Chorzowa widzi pozytywne sygnały dla klubu.
Już od początku przygotowań do
wiosennych zmagań do kadry włączeni zostali 19-latkowie występujący do tej pory
w Młodej Ekstraklasie Hubert Otręba i Aleksander Komor. Niewykluczone, że obaj
pójdą śladami Filipa Starzyńskiego – to już pełną gębą ekstraklasowy piłkarz –
czy Kamila Włodyki, Mateusza Kwiatkowskiego, którzy debiuty w gronie
najlepszych polskich piłkarzy mają już za sobą. We wtorek dołączył do zespołu
19-letni Piotr Wojeński, który ostatnio przebywał z rodzicami w USA.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.