Świadkami absolutnie niezapomnianego spotkania byli kibice, którzy zdecydowali się obejrzeć na żywo starcie Bristol City z Hull City. Wynik meczu zmieniał się niczym w kalejdoskopie, a cała zabawa zatrzymała się ostatecznie na stanie (5:5). Swój udział w tych historycznych zawodach miał Kamil Grosicki, który po wejściu z ławki rezerwowych zapisał na swoim koncie asystę.
Kamil Grosicki wziął udział w historycznym spotkaniu (fot. Reuters)
Kamil Grosicki po marcowym zgrupowaniu reprezentacji Polski dostał wiatru w plecy i wskoczył na dużo wyższy poziom w swojej grze. Dobrą formę skrzydłowy przełożył na niwę klubową, ale sobotni mecz z Bristol City musiał zacząć na ławce rezerwowych.
Będące już praktycznie pewne utrzymanie w Championship Hull City nie przyjechało do Bristolu na wycieczkę i zaczęło spotkanie od mocnego uderzenia, jakim niewątpliwe było trafienie Harry’ego Wilsona. Trzy kolejne bramki zdobyli jednak gospodarze… a nawet cztery, ponieważ do swojego dorobku dorzucili również gola samobójczego.
Przy stanie 3:2 dla miejscowych do akcji wszedł Kamil Grosicki, ale po zaledwie kilkudziesięciu sekundach jego pobytu na boisku, „Tygrysy” straciły kolejną bramkę. Na 4:3 zdołał trafić Wilson i jak się okazało, to wcale nie był koniec emocji na Ashton Gate w to słoneczne popołudnie. W 81. minucie goście wyprowadzili kolejny cios, tym razem autorstwa Abela Hernandeza.
Jeśli ktoś myślał, że to koniec wielkich emocji w Bristolu, ten nie miał racji. Hull dokonało bowiem niemal niemożliwego i zdołało rzutem na taśmę zdobyć piątą bramkę. W 88. minucie strzelił ją Frazier Campbell, a asystę przy jego trafieniu zaliczył właśnie Grosicki.
Cóż za mecz! Cóż za emocje… tylko, że to wcale nie był koniec. Już w doliczonym czasie gry do wyrównania doprowadził Joe Bryan i spotkanie zakończyło się ostatecznie remisem 5:5.
88 | UNBELIVEABLE!!!! Kamil Grosicki latches on to a long ball and squares it for Fraizer Campbell to make it 4-5 to the Tigers!!!! GET IN!!! #BRIHUL#hcafc#UpTheTigers
Powodów do zadowolenia nie miał za to Bartosz Białkowski. Golkiper Ipswich Town podczas ligowego starcia z Aston Villą został pokonany aż czterokrotnie, a jego drużyna doznała druzgocącej porażki przed własną publicznością (0:4).
Gorycz porażki musiał również przełknąć Paweł Wszołek. Jego Queens Park Rangers przegrał na wyjeździe z Brentford (1:2), a Polak przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.