Przejdź do treści
Dziuba: Wytrzymaliśmy ciśnienie! #RetroPN

Polska Ekstraklasa

Dziuba: Wytrzymaliśmy ciśnienie! #RetroPN

Marek Dziuba w sezonie 1997-98 podczas 22 meczów – w tym decydujących o mistrzowskim tytule – prowadził Łódzki Klub Sportowy jako pierwszy trener. Poniżej prezentujemy jego rozmowę z redaktorem Dariuszem Łuszczyną, opublikowaną w „Piłce Nożnej” 22 lata temu.
Foto: Włodzimierz Sierakowski/400mm.pl

Dariusz ŁUSZCZYNA

Wielu kibiców w kraju z zaskoczeniem a nawet rozbawieniem przyjmowało informacje o zamianach ról między dwoma trenerami ŁKS-u – panem i Ryszardem Polakiem. Jak pan czuł się w roli człowieka, który poddawany bywa eksperymentom?

Normalnie! Specyfika wykonywanego przeze mnie zawodu polega na tym, że raz się jest pierwszym trenerem, innym razem drugim. W naszym przypadku nic się nie zmieniło oprócz zmiany natury formalnej. Zawsze z Ryśkiem ściśle współpracowałem i żaden z nas na tę współpracę nie narzekał. Oby tak dalej! Kiedyś byliśmy zawodnikami pierwszoligowego ŁKS-u. Graliśmy w tym klubie po dwanaście – trzynaście lat. Teraz jesteśmy trenerami. Liczymy, że w nowej roli powetujemy sobie niedosyt z czasów kariery piłkarskiej. Pierwsze osiągnięcie już jest. Ani Rysiek, ani ja nigdy nie byliśmy mistrzami Polski!


Obaj graliście w formacji defensywnej ŁKS-u. Czyżby fakt ten miał wpływ na skuteczność gry obronnej nowego mistrza Polski?

To zbyt duże uproszczenie. Rysiek zaczynał od gry w napadzie, dopiero później został przekwalifikowany na lewego obrońcę. Podobnie było ze mną. W wieku juniora najczęściej grywałem w ataku, choć będąc już seniorem wyłącznie występowałem na pozycji bocznego obrońcy, lub defensywnego pomocnika. Natomiast jeżeli chodzi o grę obronną dzisiejszego ŁKS-u, to rzeczywiście można uznać, że był to jeden z atutów zespołu. 

ŁKS zaczął sezon od dwóch porażek – z Górnikiem w Zabrzu i Wisłą na własnym boisku. Czy po tych meczach zwątpił pan w osiągnięcie celu, czyli wywalczenia prawa gry w Pucharze UEFA, jaki drużynie wyraźnie nakreślił jej właściciel?

Wierzyliśmy, że drużyna po letnich wzmocnieniach będzie liczyła się w walce o czołowe lokaty. Dla nas jesiennym przełomem było zwycięstwo 2:1 z Odrą w Wodzisławiu, choć moi piłkarze obie bramki zdobyli dopiero w końcowych minutach tamtego spotkania. 


A kiedy uwierzyliście, że możecie powalczyć nawet o mistrzowski tytuł?

Na początku rundy wiosennej. Ta wiara z meczu na mecz rosła! Na pewno pomogła nam trudna sytuacja finansowa, względnie kontuzje w kilku drużynach sąsiadujących z nami w tabeli. Wytrzymaliśmy ciśnienie! 

Za jedno z największych pana i Ryszarda Polaka osiągnięć powszechnie uważa się „odkurzenie” 36-letniego wtedy stopera Witolda Bendkowskiego. Czy nie obawialiście się, że ten zawodnik może nie wytrzymać meczowych obciążeń?

Jesienią do Royalu Antwerp wypożyczony został Zbyszek Wyciszkiewicz, a kontuzji nabawił się Daniel Treściński. Te przypadki losowe wymusiły korektę ustawienia. Szybko okazało się, że Witek osiągnął tak wysoką formę, że mógł w każdym meczu z powodzeniem grać od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty. Bendkowski miał duży wpływ na postawę całej formacji defensywnej! W zakończonym sezonie był jednym z najlepszych stoperów w lidze.


Jesienią narzekaliście panowie na grę pomocników, którzy nie potrafili zablokować i rozegrać piłki w środkowej strefie boiska. Czy wiosną z gry tej formacji byliście już w pełni zadowoleni?

W przerwie zimowej do drużyny powrócili i Wyciszkiewicz, i Wieszczycki. Doszedł młody Jakubowski, a po wypadku Saganowskiego zdecydowaliśmy się ponownie postawić na defensywnego Kosa. Mam uznanie także dla Lenarta, który po słabszej rundzie jesiennej, wiosną osiągnął niezłą formę. Kos i Wyciszkiewicz w rundzie rewanżowej wykonali ogromną robotę! Uwierzył w swoje możliwości Jakubowski. To wszystko miało wpływ na wyraźną zmianę oblicza drugiej linii. Zmianę na korzyść! 

Tymczasem wskutek nieszczęśliwego wypadku Marka Saganowskiego spadła skuteczność ataku. Na dodatek długo do dawnej dyspozycji nie mógł powrócić Wieszczycki. Czy to była główna przyczyna kilku wiosennych remisów?

Po wypadku Marka zdecydowaliśmy się ponownie uzupełnić kadrę czarnoskórym Hamletem. Trzeba też było sprawdzić w ataku Darlingtona i Carbone. Dobrze, że przynajmniej mogliśmy liczyć na Trzeciaka. Dzisiaj mamy nadzieję, że po rehabilitacji do zespołu szybko dołączy Saganowski. 

Czy przed startem ŁKS-u w eliminacjach do Ligi Mistrzów zamierzacie drużynę wzmocnić?

W polskiej lidze nie ma zbyt wielu zawodników, którzy – sprowadzeni do ŁKS-u – mogliby korzystnie zmienić oblicze drużyny. Następcą Tomka Kłosa, który wyjechał do Auxerre, będzie więc najprawdopodobniej Jacek Paszulewicz z Polonii Gdańsk, który ostatnio z powodzeniem grywał w reprezentacji Sydney 2000. Docierają do nas opinie, że jesteśmy mistrzem Polski bez szans na grę w Lidze Mistrzów. Nie chcę tego komentować. Powiem tylko, że wywalczyliśmy tytuł mistrzowski choćby tylko dlatego, żeby przejść do historii!…

WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 25/1998)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej