DomagojAntolić lada chwila może odejść z Legii Warszawa. Tureckie media donoszą, że Chorwat porozumiał się w sprawie transferu do Goeztepe.
Dla mistrzów Polski to ostatnia okazja, aby zarobić jakieś pieniądze na środkowym pomocniku. Kontrakt Antolicia ze stołecznym klubem wygasa wraz z końcem roku, a porozumienia co do nowej umowy wciąż nie ma.
Kilka tygodni temu pomocnik mówił na łamach „PN”, że obie strony mają usiąść do negocjacji zaraz po zakończeniu sezonu 2019-20. Zawodnik chciał zostać w stolicy, Legia również planowała kontynuowanie współpracy, ale… zaproponowała piłkarzowi gorsze warunki niż ma obecnie, dlatego kontrakt nie został przedłużony.
Tureckie media informują, że Pomocnik Sezonu 2019-20 jest już po słowie z Goeztepe, czyli średniakiem ligi tureckiej. W poprzednim sezonie drużyna zajęła jedenaste miejsce w Super Lidze. Okienko transferowe w Turcji jest otwarte jeszcze przez miesiąc, dokładnie do 5 października. Jeśli Antolić podpisze kontrakt, a kluby nie dojdą do porozumienia, wówczas zmieni barwy dopiero 1 stycznia.
Jeśli Antolić faktycznie odejdzie z Legii, wówczas AleksandarVuković będzie miał wielki problem w środku pola. AndreMartins od kilku miesięcy jest w bardzo słabej formie, BartoszSlisz jest dobry tylko w destrukcji, a WalerianGwilia w tym sezonie nie prezentuje tego, co pokazywał wiosną. Mistrzowie Polski będą mieli do załatanie potężną wyrwę w środku pola.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.