Piłkarz też człowiek i nic co ludzkie nie jest mu obce. Przekonał się o tym kapitan Realu Madryt Iker Casillas, którego kamery telewizyjne przyłapały… no właśnie, zobaczcie sami.
Do całego zajścia doszło przed meczem Królewskich z APOEL-em Nikozja w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Sytuacja została ujęta w obiektywie kamer, a następnie w prześmiewczy sposób komentowana w hiszpańskiej telewizji.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.