Jak donosi „Marca”, gracze Realu Madryt byli w szoku, gdy dowiedzieli się o zwolnieniu Xabiego Alonso. Działacze Królewskich nie poinformowali wcześniej piłkarzy o swojej decyzji. Ci wszystkiego dowiedzieli się ze specjalnego komunikatu, ogłoszonego po godzinie 18.
Wcześniej, gracze wicelidera La Liga także nie przewidywali, że spotkanie z FC Barceloną (2:3) w finale Superpucharu Hiszpanii będzie ostatnim, w którym poprowadził ich Xabi Alonso.
Zdaniem „Marki” atmosfera w samolocie lecącym z Arabii Saudyjskiej do stolicy Hiszpanii, mimo porażki w El Clasico, była nader spokojna, a w klubie uważano, że zespół, mimo wszystko zmierza w dobrym kierunku. Świadczyć o to miał uścisk prezydenta Realu, Florentino Pereza w trakcie ceremonii wręczania medali. Stąd też gracze Los Blancos byli mocno zaskoczeni, gdy dowiedzieli się o zwolnieniu swojego trenera.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.