Edward Iordanescu zmieni pracodawcę? Jest na szczycie listy kandydatów!
Rumuński szkoleniowiec odejdzie z Legii Warszawa? Europejska reprezentacja ma być poważnie zainteresowana jego usługami.
Edward Iordanescu prowadzi zespół Wojskowych od początku tego sezonu. Wraz z ekipą Legionistów udało mu się awansować do fazy ligowej Conference League, ale ostatnie dwa mecze sprowadziły sporą krytykę na Rumuna.
Wszystko przez porażki z Samsunsporem w Lidze Konferencji oraz Górnikiem Zabrze podczas ostatniej kolejki ligowej polskiej elity.
Iordanescu w pierwszym z tych spotkań postawił na kilku rezerwowych graczy, dał odpocząć podstawowym piłkarzom, ale nie zaowocowało to nawet punktem w starciu z Górnikiem.
Rumuńskie media donoszą, że szkoleniowiec stołecznego klubu znajduje się na radarach władz reprezentacji narodowej z kraju Iordanescu. Ba! Zdaniem serwisu gsp.ro, jest nawet na szczycie ich listy życzeń.
Portal twierdzi, że ewentualna przegrana w najbliższej konfrontacji z Austrią może doprowadzić do zwolnienia obecnego selekcjonera, a więc Mircea Lucescu. 80-latek też nie jest pewny, czy chce kontynuować pracę w aktualnej roli.
Warto dodać, że Iordanescu prowadził już kadrę Rumunii w latach 2022-2024. 47-latek zanotował wówczas bilans: 10 zwycięstw, 10 remisów oraz 7 porażek.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.