Efektowna wygrana Barcelony. Hat-trick Leo Messiego
Nie było niespodzianki w pierwszym sobotnim meczu ligi hiszpańskich. FC Barcelona zgodnie z wszystkimi przewidywaniami pokonała Granadę (4:0) i umocniła się na pierwszej pozycji w tabeli Primera Division.
Katalończycy byli zdecydowanymi faworytami do zwycięstwa i jak się okazało, zdobycie kompletu punktów nie sprawiło im najmniejszych problemów. Strzelanie na Camp Nou rozpoczęło się już w 8. minucie, kiedy to Arda Turan znakomicie wypuścił na pozycję Leo Messiego, a ten będąc w dogodnej pozycji dopełnił formalności.
Dla Turana była to pierwsza asysta w barwach Dumy Katalonii. Przypomnijmy bowiem, że Turek trafił do klubu w lecie ubiegłego roku, jednak mógł zostać zarejestrowany do gry dopiero na początku stycznia.
Goście nie zdołali się jeszcze dobrze otrząsnąć po stracie pierwszego gola, a już przegrywali 0:2. Nieco magii zaprezentował nam znakomity tercet Barcelony, czyli Neymar, Suarez i Messi. Najpierw Brazylijczyk podał do Luisa Suareza, ten wyłożył piłkę Messiemu i Argentyńczykowi nie pozostało nic innego jak posłać futbolówkę do siatki.
Barcelonie wciąż jednak było mało i dlatego w drugiej połowie gospodarze dorzucili trzeciego gola. Hat-tricka na swoim koncie zapisał rozgrywający znakomite zawody Leo Messi. Tym razem trafienie Argentyńczyka nie było już tak efektowne, ponieważ jedynie dobił on piłkę do pustej bramki.
W końcówce spotkania swojego gola zdobył także Neymar, a asystę przy jego trafieniu zapisał na swoim koncie Suarez. Jak się okazało, było to ostatnia bramka jaka padła podczas tego popołudnia na Camp Nou.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.