Walka o koronę króla strzelców w Bundeslidze zapowiada się kapitalnie. Dzisiaj Robert Lewandowski w efektowny sposób odpowiedział na dwa trafienia Pierre-Emericka Aubameyanga z Borussii Dortmund.
Przypomnijmy, że we wczorajszym starciu ligi niemieckiej Borussia wygrała 2:0 z FC Ingolstadt 04. Dwa gole strzelił właśnie Aubameyang, który miał na swoim koncie 20 trafień, czyli o trzy więcej od Lewandowskiego.
Dzisiaj Bayern Monachium podejmował TSG 1899 Hoffenheim, które od pierwszych minut grało bardzo ambitnie. Jednak defensywę Wieśniaków gospodarze zdołali złamać w 32. minucie spotkania. Ogromną pracę w tej sytuacji wykonał Douglas Costa, który na lewym skrzydle urwał się defensorom i dośrodkował w pole karne. Tam czekał już Lewandowski, który jedynie dostawił nogę i zdobył bramkę na 1:0.
Miejscowi w kolejnych minutach kontrolowali przebieg meczu. Na następne trafienie czekaliśmy do 64. minuty. Tym razem Lewandowski został świetnie obsłużony przez Philippa Lahma. Napastnik Bayernu zachował się jak rasowy snajper i sprytną podcinką przerzucił piłkę nad golkiperem przyjezdnych.
TSG 1899 Hoffenheim nie miało żadnych argumentów w ofensywie i ostatecznie przegrało 0:2. Bayern umocnił się na pozycji lidera i ma osiem punktów przewagi nad Borussią Dortmund.
Dzisiaj pełne 90 minut rozegrał Lewandowski, który był bardzo aktywny i mógł zakończyć ten mecz z większą ilością goli. Ostatecznie jednak Polak strzelił dwa gole i w klasyfikacji najlepszych strzelców ma jedną bramkę mniej od Aubameyanga. Wszystko wskazuje na to, że ten duet powalczy o koronę króla strzelców.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.