Efektowny powrót Piasta Gliwice. Odrobił straty i zapunktował
Cztery gole padły w meczu otwierającym 22. kolejkę PKO Bank Polski Ekstraklasy, w którym Piast Gliwice podjął Stal Mielec. Po dwie dla każdej ze stron.
Przez prawie godzinę wszystko wskazywało na to, że po trzy punkty sięgną goście. Dzięki uderzeniom Krystiana Getingera i Piotra Wlazło prowadzili dwoma trafieniami. To było nie lada zaskoczenie, wszak wcześniej gospodarze legitymowali się najdłuższą w lidze passą gry bez straty gola – trwała 262 minuty.
Ostatnie dwa kwadranse należały jednak do gliwiczan. Najpierw bramkę kontaktową zdobył Jorge Felix. Potem do wyrównania doprowadził Michał Chrapek. 0:2 zmieniło się w 2:2. Efektowny powrót stał się faktem.
I takim wynikiem starcie się zakończyło. Dla mielczan w dziesiątkę, w konsekwencji drugiej żółtej kartki obejrzanej przez Wlazło.
Piast pozostaje niepokonany od sześciu kolejek. Zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.