W 69. minucie spotkania Ruchu Chorzów z FC Vaduz na murawie pojawił się Michał Efir. Dla młodego napastnika był to debiut w barwach Niebieskich.
– Dzisiejsze zwycięstwo jest dla nas bardzo ważne, bo dzięki niemu mogliśmy dobrze rozpocząć sezon. Z mojej perspektywy fajnie jest zadebiutować w meczu w którym wygraliśmy. Trochę żałuję, że nie mogłem w moim pierwszym występie w barwach Ruchu strzelić bramki, zwłaszcza, że było tak blisko. Z mojej perspektywy wyglądało to tak, jakby piłka była już poza linia bramkową. Niestety szczęście tym razem nie pomogło. Najważniejszy jest jednak fakt, że wygraliśmy. Teraz musimy zrobić wszystko, aby dobrze wypaść w meczu rewanżowym i awansować do kolejnej rundy – podkreślił Efir.
– Zanim jednak wyjedziemy do Vaduz czeka nas ligowa konfrontacja ze Śląskiem. Choć to bardzo intensywny okres, bo w ciągu tygodnia rozegramy trzy spotkania, plan jest jeden: mamy zamiar przywieźć z Wrocławia trzy punkty – dodał nowy gracz Ruchu.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.