Bardzo dobrze podczas przygotowań do rundy wiosennej Ekstraklasy spisuje się Michał Efir. Młody gracz może być wiosną kolejnym odkryciem na boiskach polskiej ligi.
W ostatnim czasie Legia specjalizuje się we wprowadzaniu młodych piłkarzy na głęboką wodę. Kolejnym takim zawodnikiem, który może zachwycić Ekstraklasę jest Michał Efir. 21-letni snajper do tej pory walczył z poważnymi kontuzjami, ale to już chyba przeszłość.
Obecnie podczas przygotowań do rundy wiosennej Efir jest wyróżniającym się graczem. – Cieszę się, że kolejne gole wpadają. Z drugiej strony znajdujemy się w okresie przygotowawczym i nie wyniki są najważniejsze. Chcę być w pełnej gotowości na rundę wiosenną. Co prawda mam jeszcze zaległości spowodowane kontuzją, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku. Skoro jestem najskuteczniejszym napastnikiem Legii, to muszę być zadowolony. Na razie jednak nie chcę oceniać swoich szans na grę w Ekstraklasie. Decyzje podejmą szkoleniowcy po drugim zgrupowaniu – powiedział młody gracz po sparingu z Dolcanem, w którym strzelił dwa gole.
Ciepło na temat młodego napastnika wypowiada się szkoleniowiec warszawskiego zespołu. – Tylko od Michała zależy, czy w rundzie wiosennej będzie występował w Legii. Na razie jest na dobrej drodze. W sparingach potwierdza łatwość w wykańczaniu akcji ofensywnych, ma duży spokój w ostatniej fazie sytuacji i potrafi ją wykorzystać. To ciekawa umiejętność, bo o niewielu zawodnikach można powiedzieć, że to mają. Efir potrafi strzelać gole – przyznał Jan Urban.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.