Jadąc do Leganes, Eibar marzył o kolejnym, drugim zwycięstwie z rzędu. Dzięki świetnej akcji Orellany i bramce Kike niniejszy plan udało się wcielić w życie.
W środku tygodnia goście dość niespodziewanie pokonali Villarreal, a dziś chcieli kontynuować dobrą passę. No bo z kim, jak nie z zamykającym tabelę Leganes?
Mimo niesprzyjających okoliczności, spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze. Już w 6 minucie do bramki strzeżonej przez Dmitrovicia trafił En Nesyri. Do dzisiejszego występu Marokańczyk nie zdołał otworzyć konta strzeleckiego, więc upragnione przełamanie stanowiło dla niego nie lada wydarzenie.
Niespełna kwadrans później z gola cieszyli się natomiast piłkarze Eibaru. Charles dobrze znalazł się w polu karnym i bez większego problemu wykorzystał dośrodkowanie Cote.
Aż do 84 minuty przyszło przyjezdnym czekać na zwycięską bramkę. Było warto. Fabian Orellana przedarł się prawym skrzydłem, dokładnie podał do Kike, a ten z zimną krwią pokonał golkipera Leganes.
Kolejna wygrana daje Eibarowi czternaste miejsce w tabeli La Liga. Podopieczni Luisa Cembranosa niezmiennie są ostatni.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.