Eibar pokonał Las Palmas 3:1 w meczu 30. kolejki Primera Division.
Eibar po serii czterech meczów bez zwycięstwa w sobotę pokonał Villarreal, a tym razem rozprawił się u siebie z Las Palmas. Kanaryjski zespół był w czwartek tłem dla faworyzowanego rywala.
Obrońcy gości nie byli tego dnia w szczytowej formie. Na początku meczu pozwolili Bebe dopaść do zagranej za defensorów piłki, a Portugalczyk strzelił gola. Drugą bramkę dla gospodarzy zdobył… obrońca gości. Aythami Artilles walcząc z rywalem pechowo interweniował przez co piłka wpadła do siatki.
Po przerwie kontaktowego gola dla Las Palmas strzelił Mauricio Lemos. Urugwajczyk fenomenalnym strzałem z rzutu wolnego nie dał szans bramkarzowi Eibaru. Chwilę potem było już jednak 3:1, bo Adrian Gonzalez wykorzystał rzut karny.
Eibar mógł wygrać jeszcze wyżej, ale świetnie w bramce gości spisywał się Raul Lizoain, który obronił w kilku trudnych sytuacjach. Raz też wyręczył go Momo wybijając piłkę z linii bramkowej.
Po drugim z rzędu zwycięstwie Eibar pozostał na ósmej pozycji w tabeli Primera Division i wciąż liczy się w walce o awans do Ligi Europy. Las Palmas jest dwunaste.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.