Eintracht Frankfurt nie zwalnia tempa. Rewelacja obecnego sezonu Bundesligi wygrała swój piąty mecz w rozgrywkach i wciąż dotrzymuje kroku Bayernowi Monachium. Tym razem, na rozkładzie podopiecznych Armina Veha znalazł się Freiburg.
Kibice we Frankfurcie na pierwszego gola musieli czekać bardzo długo, bo do 50. minuty. Ku ich rozpaczy zdobyli go goście, a konkretnie Max Kruse. Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni i bardzo szybko zabrali się za odrabianie strat.
W 67. minucie do remisu doprowadził Alexander Meier, a kilka chwil później Bastian Oczipka obsłużył dokładnym podaniem… Meiera i temu nie zostało nic innego jak zdobyć swojego drugiego gola w tym meczu. Wynik nie uległ już zmianie, a tuż przed końcem z boisk wyrzucony został piłkarz Freiburga Karim Guede.
Eintracht ma po sześciu meczach aż 16 punktów na swoim koncie (pięć zwycięstw i remis), natomiast Freiburg z dorobkiem pięciu „oczek” balansuje na granicy strefy bezpieczeństwa i spadku z ligi.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.