W finale Pucharu Niemiec Bayern Monachium zagra z Eintrachtem Frankfurt.
Zdecydowanym faworytem drugiego półfinału Pucharu Niemiec było Schalke 04. Nie dość, że mecz rozgrywano w Gelsenkirchen, to jeszcze piłkarze chwalonego zewsząd Domenico Tedesco byli rozpędzeni po zwycięstwie 2:0 nad Borussią Dortmund w derbach Zagłębia Ruhry, dzięki czemu są wiceliderami Bundesligi. Eintracht ma wprawdzie tylko dziewięć punktów mniej, ale w trzech ostatnich kolejkach zdobył zaledwie punkt.
To jednak goście wygrali w środę 1:0. Jedynego gola w 75. minucie zdobył wypożyczony z Benfiki Lizbona Luka Jović. 20-letni Serb głową wykorzystał dośrodkowanie Jonathana De Guzmana z rzutu rożnego.
Schalke nie zdołało odrobić strat nawet pomimo faktu, iż przez dziesięć ostatnich minut mieli przewagę liczebną, gdy Gelson Fernandes został wyrzucony z boiska za czerwoną kartkę dokładnie 141 sekund po tym, jak zastąpił na murawie OmaraMascarella.
Finał Pucharu Niemiec zostanie rozegrany 19 maja w Berlinie. Po raz drugi z rzędu w finale rozgrywek znalazł się Eintracht. Prowadzony przez Niko Kovaca zespół rok temu przegrał z Borussią Dortmund 1:2. Tym razem zmierzy się z Bayernem, którego szkoleniowcem od przyszłego sezonu będzie… właśnie Niko Kovac.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.