Odszedł Michał Probierz i ŁKS wrócił do swojej dawnej dyspozycji. Beniaminek na własnym terenie został rozgromiony przez Ruch Chorzów.
Od samego początku spotkanie ułożyło się fatalnie dla gospodarzy. W 7. minucie Marek Zieńczuk dośrodkował w pole karne. Przy Piotrze Stawarczyku znajdowało się dwóch defensorów, ale ten i tak uderzeniem głową wbił piłkę do bramki ŁKS.
W pierwszej połowie więcej bramek już nie zobaczyliśmy. Jednak Niebiescy przycisnęli gospodarzy w drugiej części gry. W 50. minucie Rafał Grodzicki zdobył bramkę, a drugą asystę zanotował Marek Zieńczuk.
Czternaście minut później Łukasz Janoszka świetnie zgrał głową piłkę w polu karnym. Do futbolówki doszedł Arkadiusz Piech i efektownym uderzeniem podwyższył wynik spotkania. Dwie minuty później Ruch przypieczętował zwycięstwo, a na listę strzelców wpisał się Paweł Abbott.
Po odejściu Michała Probierza ŁKS był kompletnie rozbity. Czy tak będzie wyglądała gra tej drużyny w następnych spotkaniach?
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.