Cracovia pokonała przed własną publicznością drużynę Lechii Gdańsk 3:0 w meczu 21. kolejki polskiej Ekstraklasy. Po tym spotkaniu podopieczni Jurija Szatałowa tracą cztery punkty do, zajmującej bezpieczne miejsce w tabeli, Polonii Bytom.
Bohater meczu: Mateusz Klich Pomocnik Cracovii rozegrał bardzo dobre zawody. Wielokrotnie inicjował groźne akcje swojego zespołu, natomiast tuż po zmianie stron sam wpisał się na listę strzelców.
***
Tak padły bramki:
1:0 Trivunović 19 Po dośrodkowaniu Klicha z rzutu rożnego najwięcej zimnej krwi zachował Vuje Trivunović. Obrońca Cracovii uprzedził Łukasza Surmę oraz próbującego chwytać futbolówkę Sebastiana Małkowskiego i z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki Lechii.
2:0 Klich 48 Mateusz Klich próbował dośrodkowywać z rzutu wolnego, jednak piłka niesiona wiatrem wpadła bezpośrednio do bramki Małkowskiego. Golkiper Lechii popełnił błąd przy ustawieniu i nie był w stanie obronić strzału.
3:0 Visnakovs 58 Fantastyczny rajd lewą stroną boiska Saidiego Ntibazonkizy, który w ostatniej chwili zagrał piłkę na siódmy metr od niepilnowanego Visnakovsa, a ten lekkim strzałem podwyższył na 3:0.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.