W meczu 18. kolejki Ekstraklasy ostatnia w tabeli Cracovia pokonała 1:0 faworyzowanego Lecha Poznań. Trzy punkty „Pasom” zapewnił młodziutki Mateusz Klich.
Piłkarze Lecha Poznań rundę wiosenną Ekstraklasy zainaugurowali znakomicie. Podopieczni Jose Mari Bakero w dwóch meczach wywalczyli sześć punktów i w ligowej tabeli przesunęli się na ósmą pozycję. Natomiast zawodnicy Cracovii wiedzieli, że walczą o ważne punkty. – Lech to zespół o dużym potencjale, personalnie bardzo mocny. Wszystko zależy od tego, z jakim nastawieniem wyjdzie na dany mecz – mówił Szatałow. Jak widać, jego słowa przyniosły pozytywny skutek, bo w tym meczu jego podopieczni pokazali charakter. Kilkoma świetnymi interwencjami popisał się Wojciech Kaczmarek.
W spotkaniu tym w barwach „Pasów” zadebiutowali: Słowak, Pavol Masaryk i Czarnogórzec, Vladimir Boljević.
Bohater spotkania: Mateusz Klich Jego bramka zapewniła trzy cenne punkty Cracovii.
Tak padła bramka: Klich (Cracovia) Pomocnik Pasów dostał piłkę na 20. metrze, uderzył z lewej nogi, zaś piłka wpadła za plecy stojącego na 8. metrze Krzysztofa Kotorowskiego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.