80 milionów złotych – właśnie tak wysoki ma być budżet Legii Warszawa na kolejny sezon. Oznacza to, że „Wojskowi” będą mogli poszczycić się największym budżetem w historii polskiego futbolu.
Na bardzo dobre wyniki finansowe stołecznego klubu, a w dalszej perspektywie pokaźniejszy budżet złożyło się kilka czynników. Po pierwsze otwarcie nowego stadionu, którego funkcjonowanie szacunkowo generuje rocznie około 30-40 milionów złotych (bilety w dniu meczowych). Po drugie nowe umowy sponsorskie z PepsiCo, firmą Action i Adidasem. W końcu po trzecie, bardzo dobre wyniki sportowe zespołu, które zapoczątkowały zjawisko zwane popularnie „modą na Legię”.
Jeśli „Wojskowi” zdobędą w obecnym sezonie mistrzostwo Polski i zdołają zaistnieć na arenie międzynarodowej (obecnie podopieczni Macieja Skorży mają zagwarantowany udział w 1/16 finału Ligi Europy), to budżet klubu na kolejny rok może być jeszcze wyższy niż zakładane dzisiaj 80 milionów złotych.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.