W pierwszym sobotnim spotkaniu Ekstraklasy nie zobaczyliśmy bramek. GKS Bełchatów zremisował z Widzewem Łódź. Był to debiut nowego trenera gospodarzy – Kamila Kieresia – na szczeblu Ekstraklasy. Zobacz pozostałe wyniki i tabelę Ekstraklasy – KLIKNIJ!
Sobotnie spotkanie było dużym wydarzeniem dla Kamila Kieresia. Stosunkowo młody szkoleniowiec po raz pierwszy poprowadził zespół w Ekstraklasie. Było to dla niego duże wyzwanie, gdyż GKS Bełchatów rozpoczął fatalnie obecny sezon. Drużyna do tej pory prowadzona przez Pawła Janasa zgromadziła zaledwie trzy punkty. W zdecydowanie lepszej sytuacji był Widzew Łódź.
W sobotnim meczu dosyć szybko na prowadzenie mogli wyjść gospodarze. Już w 6. minucie ładne uderzenie z dystansu oddał Grzegorz Fonfara. Jednak znakomitą obroną popisał się Maciej Mielcarz, który uchronił swój zespół przed utratą bramki. W pierwszej części spotkania więcej z gry mieli zawodnicy z Bełchatowa, ale nie przełożyło się to na wynik.
W drugiej części spotkania również nie zobaczyliśmy bramek. Świetną okazję zmarnował między innymi Paweł Buzała, który przed sobą mając już tylko bramkarza nie trafił nawet w światło bramki. Ostatecznie obydwie drużyny podzieliły się punktami. Widzew Łódź pozostaje bez porażki, natomiast GKS zanotował pierwszy remis w obecnym sezonie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.