Cierpliwość Józefa Wojciechowskiego ma swoje granice. Właściciel Polonii Warszawa po kompromitacji w meczu ze Śląskiem Wrocław ma pomysł na rozwiązanie problemów Czarnych Koszul.
Po porażce Polonii ze Śląskiem 0:4 Jacek Zieliński mógł spodziewać się nawet zwolnienia. Jednak aż na taki drastyczny krok nie zdecydował się Wojciechowski.
– Ten mecz przez roszady w obronie przegrał trener Zieliński. Nie zwolnię go, ale zatrudnię w zarządzie człowieka, z którym Zieliński będzie musiał uzgadniać pewne rzeczy, żeby przynajmniej nie popsuć tego, co jest – powiedział po kompromitacji ze Śląskiem Wojciechowski.
Od zarządzaniem Polonią Wojciechowski chce się nieco odsunąć. Żeby do tego doszło, to musi oddać losy zespołu w zaufane ręce. „Nadtrenerem” Czarnych Koszul może zostać Włodzimierz Lubański.
Po dziewięciu kolejkach Ekstraklasy Polonia zajmuje dziewiąte miejsce.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.