W drugim już spotkaniu Legia straciła dwa punkty, wyciągając w ten sposób rękę do goniących ją drużyn. Wpadkę Legii wykorzystał Ruch, a w poniedziałek Korona, która ośmieszyła marzącą o mistrzostwie Polski Polonię.
Bardzo trudny początek piłkarskiej wiosny miała Jagiellonia Białystok. Jednak klub ze stolicy Podlasia wreszcie zaczął grać na miarę oczekiwań. W poprzedniej kolejce podopieczni Tomasza Hajty wygrali 2:0 z Lechem Poznań. Tym razem Jaga wygrała aż 4:1 z Widzewem Łódź. Goście kończyli mecz w dziewiątkę. A zadowolony może być przede wszystkim Tomasz Frankowski, który do swojego imponującego dorobku dopisał kolejne dwa gole.
Na dobry mecz w wykonaniu Cracovii liczyli w końcu kibice Cracovii. I się przeliczyli. Pasy ponownie kompletnie zawiodły. Gospodarze popełniali bardzo proste błędy w defensywie, co skrupulatnie wykorzystywali piłkarze Górnika Zabrze. Szczególnie zadowolony może być Michał Zieliński, który zdobył dwie bramki. Podopieczni Tomasza Kafarskiego zawiedli i utrzymanie Cracovii w Ekstraklasie jest coraz mniej realne.
ŁKS nadal pozostaje bez zwycięstwa w rundzie wiosennej. Tym razem podopieczni Piotra Świerczewskiego podejmowali Zagłębie Lubin. Pierwsza połowa tego meczu stała na tragicznym poziomie. Na szczęście drugie 45 minut było znacznie lepsze. Wydawało się, że obydwie drużyny podzielą się punktami, a mecz zakończy się remisem 1:1. Jednak w ostatnich fragmentach spotkania Szymon Pawłowski wykorzystał rzut karny i dał Miedziowym trzy punkty. ŁKS po tym starciu znajduje się w bardzo trudnej sytuacji.
Lechia ponownie zawiodła w rundzie wiosennej. Tym razem gdański zespół podejmował Podbeskidzie Bielsko-Biała. Górale po raz kolejny udowodnili, że potrafią w lidze nawiązać walkę z każdym. W sobotnim meczu wygrali goście 3:2. Spotkanie naprawdę mogło się podobać. Po dwa gole strzelili Robert Demjan i Jakub Kosecki. Ten drugi w końcówce meczu mógł dać swojej drużynie remis, ale strzelił wprost w ręce Mateusza Bąka.
Po rozczarowujących wynikach w dwóch ostatnich meczach (derby i Puchar Polski) Legia miała wreszcie zagrać na miarę oczekiwań. W spotkaniu z GKS Bełchatów podopieczni Macieja Skorży jednak znów zawiedli. Błysk Rafała Wolskiego, który niczym Leo Messi ośmieszył rywali i wpakował piłkę do siatki, nie wystarczył. W efekcie już w drugim meczu ligowym Legia straciła dwa punkty, wyciągając w ten sposób rękę do goniących ją drużyn Śląska Wrocław i Polonii Warszawa.
W sobotę punkty straciła Legia Warszawa. Była to dobra wiadomość dla Śląska Wrocław. Podopieczni Oresta Lenczyka mieli szansę na to, aby wrócić na fotel lidera. Jednak nic z tego nie wyszło z prostego powodu. Wicelider Ekstraklasy przegrał na wyjeździe z Lechem Poznań. Zespół prowadzony przez młodego Mariusza Rumaka wygrał 2:0 po samobójczym trafieniu Piotra Celebana oraz golu z rzutu karnego Rudniewa. Kolejorz dzięki tej wygranej nadal może realnie myśleć o europejskich pucharach.
Ruch nie przestaje zadziwiać w tym sezonie. Piłkarze tego klubu po raz kolejny udowodnili, że słowa o mistrzostwie Polski wcale nie były przesadzone. Niebiescy w niedzielę zmierzyli się z Wisłą Kraków na własnym terenie. Gospodarze zagrali dobre spotkanie i odnieśli bardzo ważne zwycięstwo. Jedynego gola w meczu strzelił z rzutu karnego Rafał Grodzicki. Niebiescy tracą do Legii Warszawa już tylko trzy punkty.
Po wyrównanej pierwszej połowie, w drugiej srogą lekcję futbolu dali Polonii piłkarze Korony Kielce, którzy w dwanaście minut zdobyli trzy bramki i odnieśli zasłużone zwycięstwo. Korona po raz kolejny udowodniła, że sukcesy na krajowym podwórku można osiągać bez wydawania milionów na zagraniczne transfery. Tak dotkliwa porażka sprawia, że znów o swą przyszłość może obawiać się trener Jacek Zieliński…
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.