Śląsk Wrocław przegrał pierwsze spotkanie odkąd jego szkoleniowcem został Orest Lenczyk. W ostatnim spotkaniu 22. kolejki Ekstraklasy wrocławianie ulegli 0:1 Koronie Kielce.
Spotkanie nie było porywającym widowiskiem, a oba zespoły przez większość meczu miały problemy ze stwarzaniem sobie okazji podbramkowym. Emocje zaczęły się dopiero w końcówce. W 70. minucie przed szansą stanął Piotr Celeban, ale jego uderzenie głową z kilku metrów fantastycznie wybronił Zbigniew Małkowski. Po chwili sytuację sam na sam z Marianem Kelemenem zmarnował Andrzej Niedzielan. Były reprezentant Polski podciął lekko futbolówkę nad golkiperem Śląska, ale ta minęła bramkę.
W 74. minucie problemów ze skutecznością nie miał Pavol Stano, który mocnym strzałem z około 12 metrów umieścił piłkę w siatce, zapewniając tym samym Koronie pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej.
Tak padła bramka:
0:1 Stano 74 Po błędzie Kelemena piłka trafiła na do Pavola Stano, który mocnym strzałem z około 12 metrów dał Koronie zwycięstwo.
***
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 0:1 (0:0) 0:1 Stano 74
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.