Choć od zwolnienia z Wisły Roberta Maaskanta minął dopiero tydzień, biurka Bogdana Basałaja oraz Stana Valcksa zasypały oferty od szkoleniowców z całego świata chcących pracować pod Wawelem!
Podobno przez troszkę ponad tydzień do klubu z Krakowa wpłynęło 31 propozycji od trenerów z całego świata. Przedstawiciele Białej Gwiazdy nie chcą jednak zdradzać żadnego nazwiska. Choćby dlatego, że na każdym kroku starają się popierać pracującego obecnie z piłkarzami Kazimierza Moskala i nie chcą siać niepotrzebnego fermentu.
Giełda nazwisk „w drugim obiegu” jest jednak niezwykle bogata i można jedynie zastanawiać się, którzy trenerzy rzeczywiście wysłali do Krakowa swoje CV. Jeszcze niedawno Manolo Jimenez przyznał wprost, że propozycję prowadzenia Wisły wziąłby bardzo poważnie pod uwagę. Czy hiszpański szkoleniowiec, który do niedawna był związany jeszcze z AEK Ateny, również zaproponował swoje usługi?
Gdyby wierzyć plotkom, wśród wspomnianych 31 trenerów, odnaleźć można również Hassana Shehatę, pod którego wodzą reprezentacja Egiptu sięgała po Puchar Narodów Afryki. Podczas ostatnich derbów Krakowa na trybunach dostrzec można było natomiast kilku polskich trenerów, którzy tylko czekają na propozycję – chociażby Artura Płatka, który został niedawno zwolniony przez chimeryczną prezes Warty Poznań, Izabelę Łukomską-Pyżalską…
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.