W sobotę do całkiem ciekawego spotkania doszło w Warszawie. Polonia zremisowała z Górnikiem i nie wykorzystała szansy, aby chociaż na moment awansować na fotel lidera. W niedzielę najważniejszy mecz tej kolejki, czyli starcie Lecha Poznań z Legią Warszawa. Jeżeli Kolejorz wygra to wskoczy na pierwsze miejsce w tabeli. Czy Legia zdoła odeprzeć atak klubu ze stolicy Wielkopolski?
Niedziela, 18 listopada
Lech – Legia Jak wyżej, czyli zapowiada się podział punktów. Legia ma świetnych graczy ofensywnych, ale Lech przeciwstawi najszczelniejszą defensywę. Kolejorz w tym sezonie wygrał już siedem meczów, a stracił w nich zaledwie jedną bramkę. Legia z kolei tylko w dwóch pierwszych meczach sezonu nie traciła gola, potem już regularnie, często nawet po dwa. Morale zespołu osłabiła porażka z Jagiellonią, a jeszcze bardziej wieści o kontuzji Ljuboi. Być może Serb wykuruje się do niedzieli, ale jego forma będzie zagadką. To samo tyczy Wawrzyniaka i Vrdoljaka. Za karki na pewno nie będzie mógł zagrać Astiz, więc do składu wróci Żewłakow. Na środku powinien wystąpić w parze z Jędrzejczykiem, bo przecież nie Sulerem. Defensywna czwórka Lecha wzmocniona Murawskim i Trałką jest nie do ruszenia, Mariusz Rumak musi jednak znaleźć napastnika. Zdrów jest już Ślusarski i być może to on zastąpi młodego Bereszyńskiego na szpicy.
Wisła – Śląsk Wisła ma koszmarną rundę, Śląsk lepszą niż na to swoją grą zasługuje. A jednak ostatnio niespodziewanie stracił punkty z Piastem i do Krakowa pojedzie nadzwyczaj skoncentrowany. Musi liczyć na kiepską defensywę Białej Gwiazdy, w szeregach której zabraknie kontuzjowanych Głowackiego, Czekaja i defensywnego pomocnika Wilka (kartki). Do gry wraca Melikson, ale wyraźnie widać, że kiedy partnerzy są bez formy, Izraelczyk też niewiele daje drużynie. Stawiamy na remis.
Poniedziałek, 19 listopada
Pogoń – Ruch Coś dziwnego stało się z Ruchem. Kiedy wydawało się, że Niebiescy pod okiem Jacka Zielińskiego wychodzą na prostą nagle przyszła porażka z Lechią. Pal sześć punkty, ale styl był fatalny! Na poprawę humorów trener zorganizował w tygodniu sparing z trzecioligowym BKS Stal Bielsko-Biała. Wynik? 3:3 po marnej grze. A Pogoń robi swoje. Z Bełchatowa przywiozła planowe trzy punkty i teraz czeka na rywala, by wykorzystać jego dołek. Jedyny pozytyw dla Ruchu to fakt, że z pełnym obciążeniem trenuje już Malinowski.
Ciężko było oglądać to spotkanie. Mgła, białe stroje bełchatowian, biała piłka… przeciętny poziom. Zagłębie było wprawdzie zespołem lepszym, ale tylko w drugiej połowie. Bramka Łukasza Hanzela wystarczyła jednak, aby zepsuć debiut Michała Probierza na stanowisku trenera PGE GKS Bełchatów.
To nie był wielki mecz, a mimo to swoją wielkość zdołał potwierdzić Traore. Jego gol i asysta dały gdańszczanom drugą w sezonie wygraną przed własną publicznością.
Piast – Podbeskidzie 1:0 (0:0) – KLIKNIJ! Podbeskidzie rozpoczęło dobrze ten mecz i miało kilka naprawdę niezłych sytuacji. Jednak skuteczność w ekipie Górali tego dnia wyraźnie szwankowała. To wykorzystał Piast, który ostatecznie odniósł minimalne zwycięstwo. Czy zasłużone? To już inna sprawa…
Zbyt wiele dobrego o spotkaniu tych dwóch drużyn nie da się napisać. Spotkanie było mało emocjonujące, z boiska wiało nudą, a w dodatku nad murawą zawisła gęsta mgła. Dla Jagiellonii cenny jest fakt, że drużyna rozegrała kolejny mecz, w którym nie poniosła porażki.
Zdecydowanie najciekawszy sobotni mecz Ekstraklasy. Niestety spotkanie rozpoczęło się z dużym opóźnieniem z powodu awarii oświetlenia. Jednak kiedy zawodnicy wybiegli już na boisko, to stworzyli niezłe widowisko. Polonia mogła zainkasować trzy punkty, ale rzutu karnego nie wykorzystał Łukasz Teodorczyk. To już czwarta jedenastka z rzędu niewykorzystana przez Czarne Koszule.
Zbigniew Mucha Piłka Nożna fot. Łukasz Skwiot
Nasze typy Zagłębie – PGE GKS Typ PilkaNozna.pl: 1
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.