Artjom Rudniew to zdecydowanie najjaśniej świecąca gwiazda polskiej ligi w tym sezonie. Piłkarz strzela gole jak na zawołanie i przebiera w ofertach z zachodnich klubów. Czy wyjedzie z Poznania po sezonie 2011-12?
Rudniew strzelił w tym sezonie dla Lecha 15 goli, w tym 14 w ekstraklasie, co stanowi 2/3 dorobku całego zespołu! Nie ma zatem wątpliwości, że powinien zarabiać adekwatnie do swoich osiągnięć. A tak nie jest – z roczną gażą nieco poniżej 200 tys. euro napastnik pod względem pensji odstaje od czołówki.
Kierownictwo Lecha chce dać piłkarzowi wyraźną podwyżkę, jednak pod jednym warunkiem – gdy ten zdecyduje się zostać przy Bułgarskiej dłużej, niż przewiduje to aktualna umowa (do czerwca 2012). Powstrzymanie napastnika przed wyjazdem nie będzie łatwe (i chyba logiczne), bo niektóre oferty wpływające do Lecha zamykają się nawet w sześciu milionach euro.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.