Lechia Gdańsk zamierza w styczniu poważnie wzmocnić swoją kadrę. Na liście życzeń nowego szkoleniowca zespołu, Pawła Janasa pojawiło się wielu znanych i bardzo doświadczonych zawodników. Czy nie za bardzo?
Jak donosi dziennik „Fakt” w gronie potencjalnych nowych graczy Lechii wymienia się m.in. Kamila Kosowskiego, Andrzeja Niedzielana, Mirosława Sznaucnera i Bartosza Ślusarskiego. Każdy z nich zapisał już w swojej karierze bardzo dobrą kartę, jednak nie są to zawodnicy, którzy mogliby stanowić przez lata o sile gdańskiego zespołu. Wszyscy ci piłkarze mają już grubo ponad 30 lat i są coraz bliżej końca swoich zawodowych karier.
Celem Janasa na najbliższe miesiące jest jednak bezpieczne utrzymanie Lechii w Ekstraklasie i właśnie pod tym kątem będzie przebudowywał on swój zespół. – Nie mamy prawego defensora, a poza tym musimy znaleźć zawodnika, który będzie zdobywał bramki. Jeśli będziemy chcieli zakontraktować wybranych piłkarzy, to budżet na pewno nie będzie problemem. Takie mamy zapewnienie inwestora – zdradził rzecznik prasowy klubu, Michał Lewandowski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.