Gdyby doniesienia prasowe się sprawdziły, byłaby to absolutna sensacja i transferowy hit nad hity. Według Przeglądu Sportowego Legia chce ściągnąć w swoje szeregi gwiazdę Lecha.
Chodzi o Semira Stilicia, który chce od Kolejorza wyraźną podwyżkę, jednak wydaje się, że nie ma co liczyć na zarobki w granicach pół miliona Euro. Wszystko wskazuje więc na to, że Bośniak po sezonie 2011/12 z Bułgarskiej odejdzie. Rzecz jasna nie wiadomo jeszcze gdzie, ale sytuację wysondować postanowili działacze warszawskiej Legii.
– Jeśli do grudnia Semir nie znajdzie klubu, chętnie podejmiemy z nim rozmowy. Sprowadzając Danijela Ljuboję, pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie zaoferować dobre pieniądze zawodnikowi o dużych umiejętnościach – mówi jedna z ważnych osób z kręgu właściciela klubu z ul. Łazienkowskiej.
Bardzo zdecydowanie reaguje sam piłkarz. – Coś tam słyszałem, ale to taka sama abstrakcja, jak ta, że interesuje się mną Barcelona – uśmiecha się Stilić. Zawodnik dodaje jednocześnie, że nie wybaczyliby mu tego kibice, więc taki ruch nie wchodzi w grę.
Tyle tylko, że wiele podobnych deklaracji już nasza liga słyszała…
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.