Legia Warszawa wygrała 3:1 z Koroną Kielce w drugim piątkowym spotkaniu 25. kolejki Ekstraklasy. Zwycięstwo podopiecznym Macieja Skorży zapewniły trafienia Alejandro Cabrala, Macieja Rybusa i Miroslava Radovicia. Autorem jedynego trafienia dla Korony był Grzegorz Lech.
W pierwszej połowie przez większość czasu dominowała Legia, ale to Korona po świetnym kontrataku i znakomitym uderzeniu Grzegorza Lecha wyszła na prowadzenie. Wyrównującego gola do szatni zdobył Alejandro Cabral, który strzałem głową po znakomitym dośrodkowaniu Manu pokonał Zbigniewa Małkowskiego.
W drugiej części gry gospodarze także byli stroną przeważającą, ale dobrze zorganizowana w defensywnie Korona długo skutecznie się broniła. W 81. minucie Małkowskiego zdołał pokonać jednak Maciej Rybus, który z najbliższej odległości wepchnął piłkę do bramki. W doliczonym czasie gry wynik meczu na 3:1 dla Legii ustalił Miroslav Radović.
Tak padły bramki:
0:1 Lech 34 Lisowski znakomicie wyprowadził kontrę lewym skrzydłem i wystawił piłkę na 15. metr Lechowi, który świetnym strzałem w okienko pokonał Skabę.
1:1 Cabral 45 Lisowski znakomicie wyprowadził kontrę lewym skrzydłem i wystawił piłkę na 15. metr Lechowi, który świetnym strzałem w okienko pokonał Skabę.
2:1 Rybus 81 Radović uderzył głową po dośrodkowaniu z lewej strony, a piłkę z linii bramkowej do siatki skierował Rybus.
3:1 Radović 90 Po rzucie rożnym dla Korony, na który w pole karne Legii powędrował nawet bramkarz gości, Zbigniew Małkowski, Manu wyprowadził kontrę, zagrał do Radovicia, a ten skierował piłkę do pustej bramki.
***
Legia Warszawa – Korona Kielce 3:1 (1:1) 0:1 Lech 34 1:1 Cabral 45 2:1 Rybus 81 3:1 Radović 90
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.