Pod wodzą Michała Probierza Łódzki Klub Sportowy wreszcie zdobywa punkty. W pierwszym meczu beniaminek wygrał, a tym razem zdołał zremisować. ŁKS grał na własnym obiekcie z Górnikiem Zabrze. Zobacz pozostałe wyniki i tabelę Ekstraklasy – KLIKNIJ!
W poprzedniej kolejce Łódzki Klub Sportowy odniósł pierwsze zwycięstwo w obecnym sezonie. Wówczas zadziałał efekt nowej miotły, gdyż było to pierwsze spotkanie na ławce trenerskiej Michała Probierza. Łodzianie ograli na wyjeździe 1:0 Cracovię.
Drugie spotkanie dla Probierza w ŁKS nie było już tak szczęśliwe. Łódzka ekipa tym razem zmierzyła się na własnym obiekcie z Górnikiem Zabrze. Już w 18. minucie goście wyszli na prowadzenie po trafieniu Prejuce Nakoulmy. Trzeba zaznaczyć, że ŁKS stracił tę bramkę przez fatalne zachowanie obrony.
ŁKS nie zdołał wygrać, ale przynajmniej zdobył punkt. W 70. minucie stan rywalizacji wyrównał Sebastian Szałachowski, który otrzymał dobre podanie od Marka Saganowskiego. Do końca spotkania nie oglądaliśmy już bramek
Cztery punkty w dwóch meczach to dobry początek Probierza w ŁKS. Górnik pozostaje w środku ligowej stawki z dziewięcioma „oczkami” na koncie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.