Ekstraklasa: Mecz przyjaźni w Szczecinie, ale tylko na trybunach
Za nami siedem spotkań 8. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Swoją dobrą passę przedłużyli piłkarze Górnika Zabrze i Lecha Poznań. Po lekkim dołku formy przełamał się Widzew Łódź, a kolejne zwycięstwo zanotował na swoim koncie Śląsk Wrocław. Trwa kryzys w Wiśle Kraków, Jagiellonii Białystok i Podbeskidziu Bielsko-Biała. W ostatnim meczu tej rundy zmagań Pogoń Szczecin zmierzy się na własnym stadionie z warszawską Legią. Kto wyjdzie z tego starcia obronną ręką?
Sobota, 20 października
PGE GKS – Podbeskidzie Wbrew pozorom to może być jeden z najbardziej emocjonujących meczów. Bilans obie ekipy mają fatalny. Bełchatów: 1 remis i sześć porażek; Podbeskidzie: dwa remisy i pięć przegranych. W Bełchatowie nie wytrzymano ciśnienia i nastąpiła zmiana trenera. W Bielsku-Białej wciąż na stanowisku trwa Robert Kasperczyk, który dokona kilku korekt w składzie. Do rezerw zesłany został Łatka, debiut powinien zaliczyć Pietrasiak. I to w szczególnym miejscu, bo przecież przez kilka lat związany był z Bełchatowem.
Piast – Widzew W Gliwicach okaże się, czy ostatnie porażki obu zespołów to typowe wypadki przy pracy, czy jednak przeceniano siłę Piasta i Widzewa. Nowych absencji brakuje, ekipę Widzewa powinien wzmocnić powrót do na lewą obronę Bartkowskiego. Głównym problemem Marcina Brosza będzie sprawienie, by jego zawodnicy szybko zapomnieli o laniu w Poznaniu.
Wisła – Jagiellonia Michał Probierz nie doczekał konfrontacji z drużyną, którą doskonale zna i którą przez długi czas prowadził. Tomasz Kulawik zaczął co prawda od porażki z Legią, ale akurat w tym meczu wiślacy nie zaprezentowali się najgorzej. Z Jagiellonią Wisła nie może pozwolić sobie na żadną stratę, bo dystans do czołówki powiększy się niebezpiecznie. Obie drużyny jak dotąd zgromadziły po siedem oczek, ale to wynik plasujący je tuż nad strefą spadkową.
Niedziela, 21 października
Lechia – Śląsk Recepta Lechii na sukces jest prosta – mocna defensywa plus Traore. W ten sposób gdańszczanie wygrali dwa ostatnie mecze po 2:0 – z Lechem i Jagiellonią. Jeśli będzie mógł zagrać Madera (narzeka na kontuzję pachwiny), piłkarzom Śląska trudno będzie sforsować defensywę gdańszczan. A ponieważ Traore, Ricardinho i Machaj są w wysokiej dyspozycji, Marian Kelemen powinien mieć się na baczności. Tym bardziej, że choć w obronie Śląska znanych nazwisk nie brakuje, to spisuje się ona gorzej niż analogiczna formacja Lechii kierowana przez Bieniuka.
Polonia – Ruch Jeden z małych hitów 8 kolejki. Polonia zaliczyła porażkę ze Śląskiem, ale nie zmienia ona ogólnie dobrego wrażenia. Ruch wygrał trzy mecze z rzędu, w dodatku prowadzi go Jacek Zieliński, który troszeczkę Polonię powinien znać, nawet jeśli zmieniło się trzy czwarte składu. Ma pewne kłopoty z kontuzjami w swoim zespole, ale ci najważniejsi zawodnicy gotowi są do gry. Z kolei Piotr Stokowiec musi zrobić dwie ważne korekty – za kartki pauzuje Kokoszka (zastąpić powinien go już zdrowy Baszczyński), a kontuzjowany jest Yahiya (w jego miejsce raczej zobaczymy Todorovskiego). No i wreszcie zmęczenie Wszołka. Mecze z RPA i Anglią kosztowały skrzydłowego Polonii sporo sił.
Poniedziałek, 22 października
Pogoń – Legia Aż do poniedziałku przyjdzie kibicom czekać na hitową rywalizację. Legia to lider i faworyt do tytułu. Pogoń zaś spisuje się coraz lepiej. Beniaminek w najmocniejszym zestawieniu wyjdzie na lidera, a na trybunach zasiąść ma kilkanaście tysięcy widzów. Jan Urban już przyzwyczaił się do myśli, że przynajmniej przez miesiąc będzie musiał obywać się bez Saganowskiego. Przed meczem w Szczecinie wypadł mu także Jędrzejczyk, który odpocznie za kartki. A to oznacza, że do składu wróci Żewłakow. Innym problemem trenera Legii jest fizyczna dyspozycja Koseckiego, który narzekał na uraz. Jeśli Kosa nie zdąży, od początku zacznie Żyro lub Kucharczyk.
Przerwa na mecze reprezentacji nie wybiła z rytmu piłkarzy Górnika Zabrze, którzy w piątek pokonali Koronę Kielce 2:0. Kielczanie mają jednak czego żałować, ponieważ przez większość pierwszej połowy byli zespołem lepszym. Piłkarzom Ojrzyńskiego brakowało jednak skuteczności pod bramką rywala za co jeszcze przed przerwą zostali ukarani przez Arkadiusza Milika i Préjuce’a Nakoulmę. W drugiej połowie inicjatywę przejął Górnik i zasłużenie zgarnął komplet punktów.
Pierwsza połowa dla Lecha, druga dla Zagłębia. Poznaniacy wygrali, bo zdołali udokumentować swoją przewagę trafieniem Vojo Ubiparipa, natomiast lubinianom zabrakło szczęścia pod bramka rywala. Po raz kolejny najjaśniejszym punktem w zespole „Miedziowych” był Szymon Pawłowski, ale wychowanek Pomorzanina Sławoborze w pojedynkę meczu nie wygra…
PGE GKS Bełchatów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (2:0) – ZOBACZ RAPORT Sytuacja Podbeskidzia w ligowej tabeli staje się powoli dramatyczna. Drużyna Roberta Kasperczyka zagrała kolejny bardzo słaby mecz i zasłużenie przegrała w Bełchatowie. Górale nawet w starciu z przeciętnym GKS-em byli bezradni i jeśli utrzymają swoją kurs, to mogą bardzo szybko pożegnać się z najwyższą klasą rozgrywek
Po lekkiej zadyszce trzy punkty na swoje konto dopisał Widzew Łódź. Podopieczni Radosław Mroczkowskiego mieli w Gliwicach mnóstwo szczęścia ponieważ z przebiegu gry nie zasługiwali na zwycięstwo, co zresztą sami przyznali po spotkaniu. Cóż z tego? Łodzianie wykorzystali błędy gospodarzy i dzięki wygranej na Śląsku utrzymali kontakt z czołówką ligi.
Wisła – Jagiellonia0:0 – ZOBACZ RAPORT Spotkanie bez większej historii. Piłkarze obu zespołów zagrali bardzo nieporadnie, dlatego przy Reymonta długimi momentami wiało nudą. Wisła miała co prawda swoje szanse, ale jej gracze nie grzeszyli w sobotę skutecznością. Rezultat 0:0 nie zadowolił tak naprawdę żadnej ze stron.
Lechia – Śląsk2:3 (1:0) – ZOBACZ RAPORT To było naprawdę dobre widowisko. Śląsk Wrocław przegrywał na PGE Arenie już 0:2, by w drugiej połowie wziąć się za odrabianie strat i ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Bohaterem mistrzów Polski był Sebastian Mila, który strzelił dwa gole i dał sygnał do tego, że z Gdańska można wywieźć komplet punktów.
Polonia – Ruch2:1 (2:1) – ZOBACZ RAPORT Kibice, którzy w niedzielny wieczór zjawili się przy Konwiktorskiej, byli świadkami bardzo dobrego, toczonego w szybkim tempie spotkania. Polonia przegrywała z Ruchem, ale jeszcze przed przerwą odrobiła straty i zadała decydujący cios. Niebiescy wrócili na Śląsk bez punktów i z kontuzjowanych Arkadiuszem Piechem, co nie jest zbyt dobrym prognostykiem przez zbliżającymi się derbami z Górnikiem Zabrze.
Typy PilkaNozna.pl:
Górnik – Korona Typ PilkaNozna.pl: 1
Zagłębie – Lech Typ PilkaNozna.pl: X
PGE GKS – Podbeskidzie Typ PilkaNozna.pl: 1
Piast – Widzew Typ PilkaNozna.pl: X Wisła – Jagiellonia Typ PilkaNozna.pl: 1 Lechia – Śląsk Typ PilkaNozna.pl: X
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.