Fatalna postawa piłkarzy Zagłębia powoduje nerwowe zapaści nie tylko wśród kibiców Miedziowych, ale również wśród działaczy. Prezes Zagłębia postanowił obciąć piłkarzom pensje!
Marek Bestrzyński, prezes Zagłębia postanowił, że piłkarze przez trzy kolejne miesiące otrzymywać będą „zaledwie” kilka tysięcy złotych. Oczywiście to cios o tyle bolesny dla zawodników, którzy zarabiają przecież niewiele gorzej od swoich kolegów w Krakowie czy Warszawie, co skrajnie prowizoryczny i balansujący na granicy prawa.
– O zamrożeniu pensji poinformowano nas na forum całej drużyny, choć sami nie wiemy, ile nam naprawdę potrącą. Byliśmy zaskoczeni i nie rozumiemy tej decyzji. Przecież i tak prędzej czy później będą nam musieli te pieniądze wypłacić, bo to są kwoty kontraktowe – opowiada na łamach Przeglądu Sportowego jeden z zawodników Zagłębia.
Zagłębie kolejny mecz ligowy rozegra w najbliższy piątek. Przeciwnikiem zawodzącej ekipy będzie rewelacja rozgrywek – Korona Kielce.
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.