Jeśli kibice poznańskiego Lecha liczą na zimowe wzmocnienia zespołu, mogą się bardzo mocno zdziwić. Kierownictwo Kolejorza uważa podobno, że zespół w tym momencie jest na tyle mocny, że może sięgnąć po mistrzostwo Polski.
Nowy prezes Lecha stwierdził podobno, że Lech w obecnym składzie jest na tyle mocny, że powinien poradzić sobie w walce o najwyższe cele, co traktować należy jako zapowiedź transferowej posuchy. Dla poznańskiego środowiska nie jest to sytuacja nowa, bo przed startem sezonu 2011-12 przy Bułgarskiej zorganizowano zawodniczą wyprzedaż.
Podstawowym celem poznańskiego zespołu pozostaje awans do europejskich pucharów. – Musimy tak zarządzać budżetem, żeby powtórzyć sukces sportowy, co przy występach na arenie międzynarodowej przyniesie nam też korzyści finansowe – stwierdził Klimczak.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.