Zagłębie Lubin po całkiem niezłym meczu pokonało na Dialog Arenie ŁKS Łódź 2:1. Bohaterem spotkania został Arkadiusz Woźniak, który strzelił oba gola dla „Miedziowych”.
Gospodarze po ostatnim blamażu w Pucharze Polski od samego początku spotkania przejawiali chęć do zmycia plamy na honorze. Ich ataki przyniosły rezultat już w 9. minucie gry, kiedy to w pole karne gości dośrodkował Bartosz Rymaniak, a piłkę głową do bramki skierował Woźniak.
Zagłębie jeszcze w pierwszej połowie miało znakomitą okazję do podwyższenia wyniku. Sam na sam z bramkarzem ŁKS-u znalazł się Darvydas Sernas, jednak mimo tak dobrej sytuacji nie zdołał wpakować piłki do bramki rywali. Tuż przed zmianą stron gospodarze zostali skarceni za swoją nieporadność. Marek Saganowski wykorzystał dobre podanie Marcina Kaczmarka, ograł Sergio Reinę i bez większych problemów zdobył gola dla swojej drużyny.
Podopieczni Jana Urbana nie zamierzali się jednak poddawać i od początku drugiej połowy ruszyli do jeszcze bardziej zdecydowanych ataków. W 52. minucie David Abwo wystawił piłkę Adrianowi Rakowskiemu, a ten zamiast wpakować ją do pustej bramki, fatalnie chybił. Jego wyczyn powtórzył kilka chwil później Sernas, który z najbliższej odległości nie był w stanie zdobyć gola.
Ostatecznie, gospodarze dopięli swego. W 75. minucie kolejnym świetnym zagraniem popisał się Abwo, który podał do Woźniaka, a ten w przeciwieństwie do swoich kolegów miał tego dnia prawidłowo ustawiony celownik. 2:1 dla Zagłębia.
W końcówce kolejnej doskonałej okazji nie potrafił wykorzystać Rakowski, ale na jego szczęście Zagłębie dowiozło trzy punkty do końca meczu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.