W środę z GKS Bełchatów rozstał się Paweł Janas. Nowym szkoleniowcem tego zespołu został dotychczasowy asystent „Janosika” – Kamil Kiereś.
– Biorę na siebie odpowiedzialność za drużynę, z którą już tak wiele przeżyłem. Będziemy korzystać z zasobów, które obecnie posiadamy i postaramy się wyjść na prostą. Czekamy teraz na wyniki badań prof. Jastrzębskiego, by poznać stan zdrowia zawodników i bierzemy się ostro do pracy. Mamy sporo problemów zdrowotnych, ale musimy sobie poradzić do meczu z Widzewem. W tym trudniejszym momencie liczymy także na wsparcie kibiców. Ze swojej strony zrobię wszystko, by zespół był jak najlepiej przygotowany – powiedział Kiereś.
37-letni szkoleniowiec pracuje w Bełchatowie od 2002 roku. GKS złożył już wniosek o warunkową licencję dla młodego trenera.
Drugim szkoleniowcem GKS został Jan Złomańczuk, natomiast z bramkarzami pracować będzie Zbigniew Robakiewicz.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.