Ekstraklasa: Polonia lepsza od Pogoni na zakończenie rundy jesiennej
W ostatnim meczu 15. kolejki T-Mobile Ekstraklasy i zarazem ostatnim podczas rundy jesiennej sezonu 2012-13 Polonia Warszawa pokonała przy Konwiktorskiej Pogoń Szczecin 2:0 i zakończyła rok na trzecim miejscu w ligowej tabeli
Władimir Dwaliszwili był jednym z bohaterów meczu z Pogonią
Kibice, którzy zgromadzili się na stadionie Czarnych Koszul zobaczyli całkiem niezłe zawody, a piłkarze rozgrzali nieco ich zmarznięte kości. Polonia dominowała przez całą pierwszą połowę, jednak miejscowym brakowało zimnej krwi i szczęścia w kluczowych momentach. Do przerwy nie zobaczyliśmy więc bramek.
Na pierwszego gola musieliśmy czekać do drugiej części spotkania. Kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry, Paweł Wszołek dostał piłkę po prawej stronie boiska, ograł jednego z rywali i wrzucił ją w pole karne. Tam dość niefortunnie interweniował Maciej Dąbrowski, który naciskany przez przeciwnika skierował piłkę głową do własnej bramki.
Minął niespełna kwadrans, a Polonia prowadziła już różnicą dwóch bramek. Daniel Gołębiewski został w polu karnym Pogoni powalony ciosem kung-fu i sędzia Hubert Siejewicz zdecydował się na podyktowanie rzutu wolnego pośredniego. Do piłki podszedł Władimir Dwaliszwili, który ładnie przymierzył i posłał futbolówkę obu bezradnego Dusana Pernisa.
Wynik już do końca nie uległ zmianie i Czarne Koszule dopisały na swoje konto bardzo ważne trzy punkty. Drużyna Piotra Stokowca zakończyła rundę jesienną na trzecim miejscu, natomiast Pogoń jest siódma.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.