W zaległym meczu 16. kolejki Ekstraklasy wrocławski Śląsk zremisował 1:1 w Białymstoku z Jagiellonią. Punkt podopiecznym Michała Probierza uratował niezawodny Tomasz Frankowski.
Bohater meczu: Grzegorz Sandomierski (Jagiellonia)
Bramkarz gospodarzy kilka razy wykazał się niezwykłym refleksem i uchronił swój zespół od porażki ze Śląskiem Wrocław.
Tak padały bramki:
0:1 Kaźmierczak 38 (Śląsk)
Przemysław Kaźmierczak celnym uderzeniem z ok. 20 metrów zakończył świetną akcję Piotra Ćwielonga.
1:1 Frankowski 62 – karny (Jagiellonia)
Mariusz Pawelec faulował we własnym polu karnym Tomasza Kupisza i arbiter pokazał na jedenasty metr. Piłkę na wapnie ustawił Tomasz Frankowski i mocnym, mierzonym strzałem pokonał bramkarza gości.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.